Do zdarzenia doszło na mokrej i śliskiej nawierzchni drogi S7. Pojazdy biorące w nim udział jechały w kierunku Gdańska. Jak nam powiedzieli pracujący na miejscu zdarzenia policjanci, cały czas trwają czynności mające na celu dokładne ustalenie przebiegu tego wypadku. Prawdopodobnie kierująca toyotą yaris w czasie wyprzedzania pojazdu ciężarowego volvo z naczepą zbyt szybko chciała zakończyć ten manewr zjeżdżając na prawy pas drogi i zahaczyła o lewy narożnik kabiny ciężarówki.. Widząc to kierowca volvo odbił w prawo i uderzył w barierę ochronną. Toyota obróciła się wokół własnej osi i w nią uderzył jadący lewym pasem fiat seicento, którym podróżował kierowca z pasażerką.
Na miejsce wezwano służby ratownicze i policję. Strażacy z JRG1 zabezpieczyli teren zdarzenia i za pomocą narzędzi hydraulicznych otworzyli prawe drzwi seicento umożliwiając w ten sposób swobodny dostęp służbom medycznym do poszkodowanej pasażerki seicento. Kobieta ta oraz kierująca toyotą zostały karetkami pogotowia ratunkowego zabrane do szpitala. Trafił tam również kierowca seicento, który poczuł się gorzej kilkadziesiąt minut po wypadku.
Ruch w rejonie zdarzenia w kierunku Gdańska przez ponad godzinę na czas pracy służb ratunkowych i policji był całkowicie wstrzymany. Policjanci zorganizowali objazd "starą siódemką" między węzłami Bogaczewo a Elbląg Wschód. Na tym odcinku mogą się jeszcze pojawić utrudnienia w ruchu w związku z tym, że cały czas pracują tam policjanci. Policyjne postępowanie wyjaśni przyczyny, okoliczności i dokładny przebieg tego wypadku.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter