Wyniki wyborczej sondy: Oby tak było przy urnach

18
26.09.2014
Wyniki wyborczej sondy: Oby tak było przy urnach
il. AK
Ponad 60 procent osób, które wzięły udział w naszej pierwszej przedwyborczej sondzie, zadeklarowało, że weźmie udział w listopadowym głosowaniu. Chcielibyśmy w to wierzyć, ale niestety dane dotyczące frekwencji z ostatnich wyborów  pokazują, że elblążanie coraz niechętniej głosują.
Przez ostatnie dwa tygodnie pytaliśmy czytelników portEl.pl, czy wezmą udział w wyborach samorządowych 16 listopada. 61,4 proc. głosujących odpowiedziało "tak", prawie 33 procent  - "nie", a prawie 6 procent nie jest zdecydowanych. To samo pytanie powtórzymy tuż przed wyborami, by sprawdzić, czy coś się w tej materii zmieniło. Niestety, już teraz można powiedzieć, że deklaracje jedno, a rzeczywisty udział w głosowaniu - drugie. Taki zresztą obraz wyłania się ze wszystkich sond i sondaży organizowanych nawet przez profesjonalne firmy badawcze.
   Twarde dane z wyborów na przestrzeni ostatnich lat pokazują, że w Elblągu z wyborczą frekwencją jest coraz gorzej. W ubiegorocznych przyspieszonych wyborach samorządowych do urn poszło tylko 34,6 procent elblążan. Ta frekwencja nie jest miarodajna, bo okoliczności były nadzwyczajne. Ale gdy porównamy frekwencję z wyborów samorządowych w 2006 i 2010 roku, widać wyraźnie, że w kraju i województwie wzrosła ona znacząco, a w Elblągu spadła. W 2006 roku do urn poszło 38 proc. elblążan, cztery lata później już tylko 36,9 proc. Tymczasem w skali kraju było to odpowiednio 39,5 proc. i 47,3 proc., a w województwie – 40 proc. i 47,5 proc.
   Do tegorocznych wyborów pozostało półtora miesiąca. Poszczególne komitety wyborcze ujawniają coraz więcej informacji na temat kandydatów i programu wyborczego. Będziemy o tym na bieżąco informować na portEl.pl, mając nadzieję, że to przekona jak najwięcej osób do wzięcia udziału w głosowaniu.
   
   PS. Zdajemy sobie sprawę, że wyniki naszej sondy nie są reprezentatywne. Pokazujemy je po to, by przypomnieć, że już 16 listopada wybierzemy nowe władze w samorządach. I że warto wziąć w tym udział.
   
RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Jak widać po kilku ostatnich wyborach wybory sa gó. .. no warte. Ja nie idę.
(2014.09.26)

info

11  
  21
Tylko SŁABI LUDZIE nie chodzą na wybory !
pitupitu1 (2014.09.26)

info

17  
  15
A ja tym razem podziekuje. Koniec z zapewnianiem posadek tym ktorzy tak de facto dbaja tylko o wlasna....
(2014.09.26)

info

11  
  10
Im więcej mieszkańców pójdzie na wybory, tym większe szanse na wybór prezydenta i radnych z kompetencjami i kreatywnych.
wiza (2014.09.26)

info

16  
  12
naiwniacy tylko chodza na wybory!!
(2014.09.26)

info

5  
  12
w elblągu niema na kogo głosować więc wybieżmy wójcika albo walentowicza ci chociaż prace dają
(2014.09.26)
pamiętajcie, że ponad 11% uprawnionych do głosowania jest za granicą a kolejne 4% w innych miastach na studiach i następne 8% w pracy poza elblągiem. nie wiem, czy zechcą przyjechać na wybory skoro dla nich to i tak bez różnicy kto tym razem będzie dokonywał pięknego dzieła zniszczenia.
23%.poza.zasięgiem (2014.09.27)

info

8  
  2
Nie chodzę nie będę głosować na partyjniaków to nie są żadni gospodarze tylko urzędniki dbajacy o swoje posadki wilki i inni dziękuje koniec obiecanek.
Niegłosuje46 (2014.09.27)

info

11  
  1
Przy ostatnich wyborach elblążanie pokazali poziom inteligencji. Najpierw rozwiązali Radę Miasta a potem powołali tych samych ludzi z powrotem. Te 32,9% zapraszam do głosowania na niepartyjnych.
kinokio (2014.09.27)

info

10  
  1
nie mam innej możliwości szybkiego podania tej informacji w cukierkach michałkach na wagę z kauflandu (były w cenie promocyjnej, ok. 16 zł) są robaki, moja reklamacja nie była jedyną
(2014.09.27)

info

0  
  0