Wyciągnęli ludzi z tonącego auta

34
03.08.2007
Dwóch mieszkańców Pasłęka uratowało osoby uwięzione w samochodzie, który wpadł do rzeki Wąskiej na trasie między miejscowościami Krosno i Rzeczna.
Do zdarzenia doszło wczoraj (2 sierpnia) około godziny 12.30. - 19-letni letni kierowca renault 19, jadąc od strony miejscowości Rzeczna, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na prawe pobocze i wpadł do pobliskiej rzeki Wąskiej - relacjonuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Samochód przewrócił się na dach i zaczął nabierać wody. Zdarzenie to zauważyli jadący tą sama trasą dwaj mieszkańcy Pasłęka - Marek Lewczuk oraz Marek Sielawa. Mężczyźni bez wahania weszli do wody i wyciągnęli uwięzione w samochodzie osoby. Na szczęście kierowcy, jak również 18-letniej dziewczynie, nic się nie stało. Policjanci ustalili, że młody kierowca jechał zbyt szybko i stworzył zagrożenie na drodze. Został ukarany mandatem w wysokości 100 zł.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Następny osioł, który myśli, ze jest mistrzem kierownicy, a na razie posiadł umiejętności małpy cyrkowej - umie naciskać na pedał gazu i kręcić kierownicą (i to nie do końca). Dziewczyno, olej tego głaba, bo kiedyś Cię zabije, jak dalej tak będzie jeździł.
wers (2007.08.03)

info

0  
  0
nieraz wracam tą drogą to są ostre zakręty chyba dwa nie dziwie się małolatom że wpadli jak od Rychlik jadą jak szaleni ale jest wszystko do czasu .
kierowca (2007.08.03)

info

0  
  0
miałem podobną sytuację, ale swoim BMW rocznik 1987 dałem radę, gaz do dechy i wyjechałem z tej rzeczki, zaden inny samochód nie dałby rady tego dokonac , tylko moje BMW,
byczy kark w dresie (2007.08.03)

info

0  
  0
no na pewno inny samochód nie dał by rady, tylko te twoje BMW, bo inne samochody nie potrafią jeździć do góry kółkami zwłaszcza w wodzie :D
ha ha ha (2007.08.03)

info

0  
  0
Brawo "Wers"za odwagę,masz w zupełności rację.Będę powtarzał całe życie ,że kierowcy nie dzielą się na dobrych i złych,tylko na mądrych i głupich.Ten mądry nigdy nie wyleci z zakrętu bo jak jedzie to myśli cały czas i przewiduje cały czas.Natomiast kierowca o inteligencji przeciętnej małpy(przepraszam te sympatyczne zwierzątka,że porównuję je do tak prymitywnych kierowców) zaczyna myśleć dopiero jak wyleci z zakrętu i znajdzie się w wodzie.Bo zimna woda sprzyja myśleniu szczególnie wtedy jak się ma BMW.
K. (2007.08.03)

info

0  
  0
Znam tego chłopaka jest bardzo dobrym kierowca cała wina była po stronie drogi i pedzącej ciezarówki.
ktos13 (2007.08.03)

info

0  
  0
Wina po stronie drogi;) - LOL
hehe (2007.08.03)

info

0  
  0
to ja byłem kierowca tego renault! Nikt w was smiesznych "obserwatorów" tego nie widzial i niewie co tam sie stalo i jaka byla sytuacja!!! Wkur... denerwuja mnie wasze opinie! jak mozna wyjechac z zakretu 120km/h? zslokowało mi kolo i wpadlem w poslizg. nie bylo mozliwosci wyprowadzenia na POLSKIEJ drodze!!!
Siedlak (2007.08.03)

info

0  
  0
120km???? twoja wyobraznia jak i praktyka jest zbyt mala.jako kierowca powinienes wiedziec ze nasze drogi nie sa stanu idealnego wiec sie powinna jezdzic z rozwaga a tym bardziej jak sie jeszcze kogos wiezie.mam nadzieje ze to byla nauczka bo nastepnym razem ,a miejmy nadzieje ze go nie bedzie,moze ci sie nie udac i niezdaza ci z pomocą
ostrozny (2007.08.03)

info

0  
  0
To dobrze chłopaku, że Wam się nic nie stało, ale trzeba myśleć na drodze a nie strugać cwaniaka przed dziewczyną. Sama jeżdżę od kilku lat i lubię przycisnąć pedał, ale nie 120km na zakręcie. Powodzenia w przyszłości.
A... (2007.08.03)

info

0  
  0