Wśród tych śmieci chodzą dzieci!
Śmieci tam dostatek. Niestety... (fot. Michał Skroboszewski)
Plastikowe i kartonowe opakowania, kubki, a nade wszystko butelki po napojach alkoholowych są porozrzucane na trawniku, na betonowej ścieżce, nawet pływają w rzece. Tak wygląda teren w pobliżu Młodzieżowego Domu Kultury przy ul. Warszawskiej. To jednak nie uczestnicy zajęć artystycznych tak śmiecą, a amatorzy imprez "pod chmurką". - Wśród tych śmieci codziennie chodzą dzieci! - alarmują czytelnicy. - Teren jest sprzątany, ale to syzyfowa praca - przyznają miejscy urzędnicy.