Wojsko upomni się o quada

67
17.12.2014
Wojsko upomni się o quada
Quady przydadzą się wojsku na czas mobilizacji lub wojny (fot. Anna Dembińska)
Masz quada, auto terenowe albo ciężarówkę? Musisz się liczyć z tym, że upomni się o nie wojsko. W tym roku około 200 elblążan otrzymało decyzje administracyjne, że w razie mobilizacji lub wojny należący do nich sprzęt będą musieli użyczyć armii albo też sami będą musieli pracować dla wojska.
- Nie wierzę. Po prostu nie wierzę. Jeszcze za mało podatków zdarli ze mnie. Prawo własności to fikcja – napisał jeden z elblążan na swoim profilu społecznościowym. Jest jedną z osób, która otrzymała z Urzędu Miejskiego w Elblągu decyzję w sprawie należącego do niego quada. Ratusz informuje, że na wniosek Wojskowej Komendy Uzupełnień w Elblągu, elblążanin będzie zobowiązany na wypadek mobilizacji lub wojny do oddania tego pojazdu w użytkowanie wojsku.
   - To jest normalna procedura, co najmniej od kilku lat Urząd Miejski wydaje takie decyzje wobec osób fizycznych i firm, które dysponują pojazdami lub innym sprzętem, który może się przydać wojsku. Każda taka decyzja wydawana jest na wniosek Wojskowej Komendy Uzupełnień na podstawie przepisów ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczpospolitej – wyjaśnia Łukasz Mierzejewski z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu.
Wojsko upomni się o quada
Takie pismo otrzymał z urzędu nasz czytelnik (fot. czytelnik)

   Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, co roku ratusz wydaje około 200 takich decyzji. Dotyczą zarówno pojazdów i sprzętu, który może się przydać armii na wypadek wojny, jak i samych elblążan, którzy wykonują przydatne w wojsku zawody. Jakie? Z tym pytaniem zwróciliśmy się do WKU. Na odpowiedź czekamy.
   
RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Hehehe dlatego mam umowę kupna sprzedaży, jak beda chciali wpisuje datę że 2 dni temu sprzedałem bratu z anglii i smieje sie w twarz im :) |Niech sami sobie kupia
hehehe.lemingi (2014.12.17)
Ciekawe czy wojskowi są szkoleni do jazdy quadem. Pewnie są tacy co potrafią, ale pewnie większość nie siedziała nawet na takim pojeździe.
666 (2014.12.17)
Najpierw to dostaniesz szlaban Na TV i komputer.
Twoj Tata (2014.12.17)
nie użyczy wojsku quada dla ratowania ojczyzny. To jak będzie obowiązkowy pobór do wojska to też nie pójdzie bo noże zginąć - ot patriota. To w razie wojny kto będzie bronił Polski, bo patriotów to można na palcach w NASZYM KRAJU policzyć.
szyderca (2014.12.17)
nikt normalny nie odda im samochodu czy kłada. Wiadomo że Po wychodowało sobie ludzi aby na wszystko się zgadzało, ale sa jeszcze jednostki myslące i oni na pewnio nie dadzą. Dokument o sprzedazy trzymany na czarny dziej jest jak najbardziej słuszny
(2014.12.17)

info

8  
  9
Co się tak boicie. Jak przyjdzie ruska hołota to nie będzie pytała czy to brata z angli tylko zapakuje na białego kamaza.
klops (2014.12.17)

info

24  
  1
Jakim prawem panstwo ma dysponowac czyms na co zarobilem i kupilem... sprzedam komus zza granicy... rodzinie oczywiscie. I moga mi nadmuchac. Nie dosc ze normalnego obywatela zzeraja podatki to jeszcze mam wojsku oddawac swoje rzeczy?!!! A taka figa z makiem. Choe panstwo...
(2014.12.17)
szyderca gdyby cos się działo, jestem z ciagu kilku godzin za granicą. Będe jak sikorek słał twweety oburzenia i od czasu do czasu wysle jako patriota kilka euro na wojne, aby mocno walczyli za moj kraj
.myslacy. (2014.12.17)

info

10  
  8
Bez przesady... wojsko to jak przedszkole dzisiaj. Zero dzialan, zero cwiczen. A oni chxa od nas rekwirowac nasze prywatne rzeczy??? A niech mnie w dupje pocaluja a nie dam. Nieroby jedne. Nagle jakis alarm bo za granica cwiczenia to nagle chce quady... moze niech oni jak my- zwroca sie o nie do sejmu?!!!!! Jqkim prawem i za co ja mam im dawac swoje rzeczy?! Niech nieroby wezma sie do roboty bo bedzie jak kiedys ze co twojeto i wojska.... a to wojsko to takie ze raz przylozysz i w pol sie zlamie....
(2014.12.17)

info

4  
  13
a rozmawialiście ze swoimi dziadkami i pradziadkami jak walczyli o Polskę. Jak do przymusowych prac brał Niemiec to dał jeść, a Rusek to nic nie dał, a jak źle pracowałeś to potrafił zastrzelić.
Polak1 (2014.12.17)