Wilk syty i owca cała (opinia)

13
12.06.2014
Wilk syty i owca cała (opinia)
Tak wyglądało wczorajsze (11 czerwca) spotkanie z prezydentem (fot. WS)
Prezydent miasta od dobrych kilku miesięcy spotyka się z mieszkańcami. Wczoraj (11 czerwca) zrobił to po raz kolejny, a na spotkanie oprócz trzech fotoreporterów, jednego pana z kamerą, trzech dziennikarzy, kilku urzędników, dwóch dzielnicowych, dwóch radnych, jednego rzecznika i rzecz jasna prezydenta przyszło czterech, może pięciu mieszkańców.
Przejście, złomowisko i wyścigi
   Mieszkańcy zgłaszali różne problemy. Jednego z nich nurtuje droga przy koszarach na ul. Lotniczej, która mogłaby stać się drogą gminną (tego chcą mieszkańcy), ale zanim to nastąpi trzeba rozwiązać szereg problemów (mówi prezydent) i przejście dla pieszych przy ul. Grunwaldzkiej, które jest niebezpieczne i przydałaby się tam wysepka (ta sprawa jest do rozważenia – odpowiedział jeden z urzędników). Inny mieszkaniec zwrócił uwagę, że ul. Łomżyńska jest miejscem wyścigów samochodowych i że w tym miejscu powinny pojawić się progi zwalniające (uwagę odnotowano, a urzędnicy obiecali sprawie się przyjrzeć). Po raz kolejny wróciła sprawa złomowca niedaleko ul. Lotniczej, ale o tym więcej tutaj.
   
   Ni pies, ni wydra
   Prezydent poinformował również o tym, co dzieje się w mieście.
Wilk syty i owca cała (opinia)
Tak kiedyś wyglądał Plac Słowiański
Że będzie kamerka na placu budowy Centrum Rekreacji Wodnej, że prace na drodze 503 bliżej niż dalej końca, że teren po Porto został uporządkowany, a firma jest winna miastu pieniądze za te porządki, że pojawiły się dwie ławeczki na Placu Słowiańskim, tak jak obiecywano wcześniej.
   Obietnica spełniona, dwie brązowe ławeczki stoją, a plac stał się dziwną hybrydą. Niby parking, niby miejsce, w którym można odpocząć, bo przecież są ławki. Ale czy w takim miejscu da się odpocząć? Pod nosem przejeżdżają samochody (ławeczki musiały stanąć na chodniku), fontanna daleko, zieleni póki co brak, nie bardzo wiadomo na co popatrzeć.
   I nie chodzi tu o pieniądze, bo tych zawsze w budżecie za mało i to też trzeba zrozumieć, a o decyzję, taką bardziej konkretną, co z tym miejscem zrobić w przyszłości, nad czym warto się zastanowić. Bo mimo wszystko kompromis nie zawsze jest najlepszym wyjściem.
   
   
Marta Wiloch

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
extra tramwaj na ilustracji, jeden z pierwszych w miescie
wiz (2014.06.12)

info

8  
  0
Mówcie dokładnie, Portelowcy. :" Jeden pan z kamerą " toż to przecież mariusz Lewandowski, czyż nie?
Dupajasiu (2014.06.12)

info

9  
  0
Co dają spotkania z Wilkiem kompletnie nic to jest polityczna hucwa na pokaz Prezydent zamiast tracić czas na spotkania lepiej niech wezmię się za solidną pracę na rzecz miasta.
(2014.06.12)
Na te spotkania to już nawet pan ML przestał chodzić. ..
(2014.06.12)

info

16  
  4
Wreszcie zaczęło docierać do elblążan, że oprócz dokładania obiecanek do " programu obiecanek " , pan Wilk nie ma nic do zaoferowania. Jedynie lansik, a przy okazji pan Wilk odbył podróż sentymentalną do swojej Alma Mater.
wiza (2014.06.12)

info

16  
  3
Dupajasiu: to nie był ten pan o którym piszesz
(2014.06.12)

info

3  
  1
Może o to chodzi żeby nie przychodzili.
Eus (2014.06.12)

info

5  
  1
Hucpa, nie hucwa. Słownik!
gggg (2014.06.13)
Na najbardziej ruchliwych- przelotowych ulicach, takich jak 12 lutego-Hetmańską, przy ul Grunwaldzkiej, i ul. Mazurskiej, przy Królewieckiej-szpital, może pomyśleć bardziej " rozwojowo" i zrobić Przejśćia PODZIEMNE. Udrożniłyby się korki i piesi mogliby bezpiecznie sobie przechodzić. Tworzenie Wysepek i świateł tworzy Elbląg miastem powolnym i zacofanym- szybciej go przejść wzdłuż i wszerz niż przejechać samochodem.
WkurzonyKierowca (2014.06.13)

info

2  
  0
Za dużo gadania, za mało działania. Ot wymyślili sposób na rządzenie.
(2014.06.13)

info

3  
  2