Więcej interwencji wieczorowo-nocnych

5
13.08.2015
Więcej interwencji wieczorowo-nocnych
mł. asp. Roman Ryński w trakcie pełnienia służby dyżurnego KMP w Elblągu
Elbląscy policjanci odnotowują zwiększoną ilość interwencji w godzinach pomiędzy 22.00 a 1.00 w nocy. W ciągu kilku dni liczba ta najprawdopodobniej z powodu upałów wzrosła.
Funkcjonariusze jeżdżą na interwencje domowe, ale i częściej odnotowują też wjazdy do rożnego rodzaju zakłóceń spokoju czy ciszy nocnej mających bezpośrednio miejsce na ulicy. Jak tłumaczą sami zgłaszający: wszystkiemu winne są… upały.
   Tylko w przeciągu ostatnich kilku dni liczba zgłoszeń pod nr 997 wzrasta i to znacznie. Kulminacja następuje pomiędzy godziną 22 a 1 w nocy. Tylko wczoraj policjanci w tym czasie przeprowadzili 32 interwencje. Dzień wcześniej była to liczba 27 a jeszcze wcześniej 24.
   - W tym czasie policjanci kończący jedną interwencję wysyłani są od razu na następną – tłumaczy mł. asp. Roman Ryński dyżurny KMP w Elblągu. – I tak jest przez trzy, cztery godziny. Nie są to tylko i wyłącznie interwencje domowe. Sporo mamy także zgłoszeń o zakłóceniach spowodowanych np. przez głośno zachowujące się osoby. To samo dotyczy Starego Miasta.
   Na 32 przeprowadzone z wtorku na środę interwencje blisko 20 dotyczyło właśnie takich zakłóceń ulicznych, reszta to interwencje w domach i mieszkaniach.
   - Dużo zgłoszeń dotyczy też osób nietrzeźwych, które mają problem w upalny dzień lub wieczór z dotarciem o własnych siłach do domu – dodaje Ryński. – Zgłoszenia typu „na chodniku, trawniku leży mężczyzna” odbieramy nierzadko.
   W takim przypadku na miejsce wysyłany jest patrol policji. A jeżeli jest taka potrzeba również karetka pogotowia. Najczęściej osoba jest po prostu pijana, a badający ją lekarz stwierdza, że może przebywać w pogotowiu socjalnym – i tam jest przewożona.
   Z kolei interwencje domowe to często kłótnie rodzinne, w których rolę „zapalnika” odgrywa alkohol. Tu również wizyta policjantów często kończy się przewiezieniem pijanego agresora do pogotowia socjalnego.
   
podkom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

elbląska biedota najpierw sie nażlopie piwska a potem palma odbija he he
(2015.08.13)

info

4  
  1
I bardzo dobrze gnać dziadostwo które zachować się w nocy nie potrafi
(2015.08.13)

info

3  
  1
Jak sie ciesze, ze w Polsce mamy wolnosc i panstwo nie okrada obywateli :) :) :)
bolekwalensa (2015.08.13)

info

3  
  1
bolekwalesa - jak piszesz z sarkazmem, to zrób przymrużone oczko w emotikonie;) co do POlicji to masakra, przyjeżdżają na interwencję jak już jest dawno po wszystkim i albo coś zdewastowane albo w najlepszym wypadku tylko rozbite butelki po piwie - NIECH LEPIEJ WYJDĄ GLINIARZE Z KRZAKÓW Z SUSZARKAMI I ZACZNĄ ŁAPAĆ PRAWDZIWYCH BANDZIORÓW to wtedy zdążą z każdą interwencją
aligator (2015.08.13)

info

1  
  0
Do suszarek są przyspawani. To najlepsza robota. Prędzej wyginie ostatni policjant w tym kraju niż ostatnia suszarka w ich służbie.
modelarz.włosów (2015.08.13)

info

1  
  1