Ta informacja powyżej, to tylko nasz tekst primaaprilisowy. Komentarz do pomysłu budowy farmy wiatrakowej w centrum parku krajobrazowego jest natomiast całkiem poważny.
Przypomnijmy - ta nowatorska konstrukcja została zbudowana kilka lat temu z ewidentnym naruszeniem ustawy o ochronie przyrody na terenie Parku Krajobrazowego Wysoczyzny Elbląskiej. W niejasnych okolicznościach udzielono zgody na budowę kilkudziesięciu takich wiatraków. Wszyscy, którzy próbują załatwić jakieś pozwolenia budowlane na terenie Parku, do dzisiaj zachodzą w głowę jak taka budowa mogła zostać zatwierdzona. Spółka, która miała stawiać te wiatraki zbankrutowała i nie doszło do bezpowrotnego zniszczenia unikalnego krajobrazu Wysoczyzny.
Elektrownia zaraz po uruchomieniu uległa awarii i od tamtej pory jest wyłącznie obcym wtrętem w tej przepięknej okolicy. Stumetrowej wysokości konstrukcja koło Pagórek miała być pierwszą w Polsce elektrownią wiatrową działającą na zasadzie efektu Magnusa. Elektrownie tego typu zamiast tradycyjnych śmigieł mają obracające sie walce, na których powstaje siła napędzająca generator prądu. W sytuacji gdy wiatrak jest unieruchomiony końce tych ponad dwudziestometrowych walców cyklicznie się wychylają - strzałka ugięcia dochodzi nawet do jednego metra. Po osiągnięciu określonej liczby cykli takich odkształceń doszło do zmęczenia materiału w najbardziej obciążonym miejscu i obrazowo mówiąc jedno ze skrzydeł wiatraka zostało wyłamane.
Pozostaje wyrazić nadziejÄ™, że tzw. odnoÅ›ne wÅ‚adze zainteresujÄ… sie wiatrakiem – kalekÄ… i spowodujÄ… jego rozbiórkÄ™ z korzyÅ›ciÄ… dla walorów turystyczno-krajobrazowych elblÄ…skich wzgórz.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter