W sercu zawsze strażak

33
31.01.2019
W sercu zawsze strażak
Bryg. Tomasza Malesińskiego żegnał komendant Łukasz Kochan (fot. Michał Skroboszewski)
Charakterystyczny wąs i uśmiech. Rosły mężczyzna. Dziś jednak głos mu się łamał, a w oku zakręciła łza. Po ponad 30 latach służby na emeryturę odchodzi bryg. Tomasz Malesiński, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Elblągu. - To moja strażacka rodzina. Jeden za drugiego życie by oddał – mówił wzruszony. Zobacz zdjęcia.
Dziś (31 stycznia) o godz. 8 na placu przed JRG 2 przy ul. Browarnej zgromadziła się strażacka brać. Zawyły syreny w wozach gaśniczych, zapłonęły race. Wielu kolegów przykleiło sobie na dzisiejszą uroczystość wąsy. Dlaczego? Bo to znak rozpoznawczy ich dowódcy - bryg. Tomasza Malesińskiego. Po 30 latach służby czas na emeryturę.
   - Razem ze szkołą [Szkoła Główna Służby Pożarniczej – red.] to ponad 30 lat – mówił bryg. Tomasz Malesiński. - Najpierw był krótki epizod w Nowym Dworze Gdańskim, a dalej to już służba w Elblągu: stanowisko w wydziale operacyjnym Komendy Miejskiej PSP, potem byłem dowódcą na „dwójce”, potem na „jedynce”, a teraz znowu na „dwójce”.
   Jest żal odchodzić?
   - Oczywiście! To moja strażacka rodzina – nie miał wątpliwości Tomasz Malesiński. - Koledzy, przyjaciele, niejeden raz razem się baliśmy, niejeden raz wspólnie walczyliśmy z zagrożeniami. Jeden za drugiego życie by oddał! Zresztą w tej służbie nie może być inaczej. Muszę wiedzieć, że mogę liczyć na kolegę, a i on na mnie – podsumował dowódca JRG2.
   Co zostanie w pamięci po latach służby?
   - Na pewno akcje, w których się uczestniczyło, ale też są wspomnienia związane z turniejami, z żartami, które sobie robiliśmy – przyznał Tomasz Malesiński. - Jak w rodzinie: były momenty lepsze, gorsze, było wesoło, smutno, a czasem strasznie. Ale warto było – zapewniał strażak. - Ani przez moment nie żałowałem, że zostałem strażakiem. Czasem może przeszła przez głowę myśl „po co ja się w to pcham?!”, bo przyszedł strach czy troska o to, co się może wydarzyć. Mieliśmy kilka zdarzeń, gdy życie przewinęło się przed oczami – wrócił do wspomnień. - Zapamiętam cysternę w Nowinie, gdy pod nogami zaczęła nam się palić piana i widzieliśmy się już na drugiej stronie. Pamiętam powódź w Szczecinie i przerażający widok ludzkiej tragedii... Ale jest w tej pracy i dużo satysfakcji – dodał Tomasz Malesiński. - Jak się złapie pożar i widzi, że już nam nie ucieknie to cieszymy się, że znowu się udało.
   Dziś było dużo emocji. Koledzy strażacy i przyjaciele obdarowali bryg. Tomasza Malesińskiego m.in. modelem wozu strażackiego, gaśnicą, rysunkowymi podobiznami czy ... leżakiem plażowym.[fotor] - Dziś dużo emocji, głos się lekko łamie, łza się w oku kręci, całą noc nie spałem (śmiech).
   A jaki plany na strażacką emeryturę ma bryg. Tomasz Malesiński?
   - Cały czas jestem strażakiem, bo w Urzędzie Gminy mam pół etatu, jestem komendantem gminnym straży pożarnej, członkiem ochotniczej straży pożarnej w Nowakowie, przewodniczącym związku zawodowego „Florian”, więc nie rozstajemy się i będę odwiedzał chłopaków - zapowiedział. - Poza tym jest jeszcze dzieło nieskończone – wskazał Tomasz Malesiński. - To bryczka, która stała tu w różnych zakamarkach, cała rozsypana, a teraz wygląda coraz lepiej. To dzięki pracy chłopaków, którzy powiedzieli, że wyremontują ją dla dowódcy (śmiech). Chcemy, by w maju stanęła na naszym trawniku przed „dwójką”.
   Tą „dwójką”, w której kontynuował rodzinną tradycję Tomasz Malesiński: - Tata też pracował jako strażak tu, w Elblągu. Kiedy w 1967 r. został skierowany z białostockiego do służby, rozpoczynał ją w tej jednostce...
   
Agata Janik

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
A gdzie pan zdrajca? Odczytał smsy? Niech przejzy telefon dobrze
(2019.01.31)

info

6  
  11
Spoko facet. Ciekawe w jakiej firmie miejskiej wyląduje na emeryturze. Jak swiniarski....
(2019.01.31)
Dziękujemy za służbę Panie Tomaszu. Mam nadzieję, że wychowani przez Pana strażacy będą tak samo oddani i silni jak Pan, pomimo wszechobecnego zarządzającego betonu. Wszystkiego dobrego.
PanNaŻuławach (2019.01.31)
Tomku Tomaszu wszystkie najlepszego od kolegów strażaków, druhów ochotników. Proszę się nie zmieniać, proszę być sobą i nadal się uśmiechać - dziękować tym co byli i tym co. .. a może o nich nie mówić. Mogłeś popracować, mogłeś jeszcze iść wyżej liczyliśmy na to - trzymać się proszę i zawsze głowa do góry bądź dumny.
strażak (2019.01.31)

info

12  
  4
Malesiński to super facet, ja to wiem bo jestem kobietą, współpracowałam i wiem co pisze. Zazdroszcze zonie takiego faceta
(2019.01.31)

info

9  
  6
Życzę przede wszystkim zasłużonego spokoju na emeryturze
BogusławŚwiderski (2019.01.31)

info

14  
  2
I to jest pożegnanie prawdziwe !! a prywaciarz to nawet na święta nic nie da, bo ma w dupie swojego pracownika a człowiek haruje na najniższej krajowej a sam się dorabia. głupi ja ze nie polazłem do mundurówki
(2019.01.31)

info

8  
  2
Super facet to można przyznać. I u czynny. Ale teraz straże osp będą płakać bo tyle potrafił załatwić dla nich a przede wszystkim odp nowa.......
Pozdro (2019.01.31)
Super gość!
JW2980 (2019.01.31)

info

6  
  2
No comments. I remember. See yo later.
(2019.01.31)

info

0  
  2



Reklama X