W ogrodzie wygrywają cierpliwi

24.04.2018
W ogrodzie wygrywają cierpliwi
Pelargonie to klasyka, która nigdy nie wychodzi z mody (fot. Michał Skroboszewski)
Wiosna eksplodowała, wszystko obudziło się do życia. Zielone trawniki, listki na drzewach i pierwsze, wiosenne kwiaty zachęcają do tego, by i u siebie zacząć prace. O tym, dlaczego warto na ten moment dobrze się przygotować, jakie klasyki sprawdzą się na balkonie i nie tylko oraz która roślina odstraszy krety i nornice opowiada Piotr Zimiński, który od lat prowadzi własne gospodarstwo ogrodnicze.
- Kto szybko sadzi, sadzi dwa razy, więc czasami warto poczekać. Bazując na tygodniowej prognozie pogody, bo ona najlepiej się sprawdza, i obserwacjach przyrody można podjąć decyzję kiedy rozpocząć prace tak, aby nie zmarnować roślin – mówi Piotr Zimiński. - Warto czasami poczekać parę dni, przygotować skrzyneczki czy grządkę. W ogrodzie wygrywają cierpliwi.
   
   Klasyka dla każdego
   Do sezonu można się jednak dobrze przygotować i już teraz zamówić wybrane gatunki.
   - Na balkon polecam piękne pelargonie. To niezawodny standard, który jest dobry i dla zaawansowanych, i dla początkujących. Polecam je każdemu – opowiada Piotr Zimiński. - Z ich wystawieniem na zewnątrz, na stałe, wstrzymałbym się do zimnych ogrodników [charakterystyczne dla połowy maja zjawisko klimatyczne, w tym czasie temperatura spada, nazwę wzięło od trzech świętych, którzy patronują 12, 13 i 14 maja – red.].
   Jak wyjaśnia Piotr Zimiński sporą popularnością cieszy się pelargonia angielska.
   - Nadaje się jako kwiat do patio czy na balkon, sprawdzi się ona również jako roślina pokojowa. Teraz warto ją hartować, czyli wystawiać na zewnątrz w ciągu dnia – wyjaśnia ogrodnik. - Jedna odmiana – czerwona – ma piękną cechę. Gdy potrzemy jej liście zacznie przecudnie pachnieć. Pelargonia angielska tym różni się od pelargonii stojącej, że ma piękne krzaki, duże, złożone kwiaty i ogromną gamę kolorystyczną. Od barwy czysto białej, przez białą z cętką, po różową, różową z cętką, aż po czerwoną. Można je u nas wcześniej zamówić i odebrać w okolicy zimnych ogrodników. Zobacz więcej zdjęć. 
   
   Na słońcu...
   - Po zimnej Zofii [ostatni dzień wiosennych przymrozków, przypada 15 maja – red.] można już sadzić rośliny ciepłolubne takie jak begonie, tunbergie, dipladenie. Te ostatnie są na polskim rynku od 10 lat. To roślina pochodząca z rejonu Morza Śródziemnego, dużo jest jej we Włoszech czy w Chorwacji – opowiada Piotr Zimiński. - Dipladenie bardzo lubią słoneczne i suche miejsca. Można je wykorzystać jako pnącza, można też zrobić z nich roślinę wiszącą, balkonową. Niektórzy przycinają dipladenię i wtedy staje się ona krzaczkiem.
W ogrodzie wygrywają cierpliwi
Dipladenie lubią słońce (fot. Michał Skroboszewski)
Ciekawą alternatywą są koleusy, rośliny, które nie kwitną, ale nadrabiają bogactwem barw i wzorów liści.
   - Mają różne kolory, od jasnozielonych, przez żółte, po ciemnobordowe z zielonymi cętkami i odwrotnie, a także różne faktury – mówi Piotr Zimiński.
   
   ...i w cieniu

   - Begonia bulwiasta to taka roślina, która sprawdzi się w cieniu lub w półcieniu, bo wtedy ma ładniejsze kwiaty – opowiada Piotr Zimiński. - Nie wymaga zbyt dużej pielęgnacji, nie trzeba jej często podlewać, kwiat utrzymuje się bardzo długo, jak przekwita – sam odpada.
   
   Jak zmusić krety i nornice do odwrotu?

   Wbrew pozorom bardzo łatwo. Wystarczy posadzić odpowiednią roślinę, która odstraszy zwierzęta swoimi właściwościami.
   - Wilczomlecz ma piękny, seledynowy kwiat, który utrzymuje się do sierpnia i kępę ciemnobordowych liści. Można go sadzić już teraz. Roślina ta zawiera pochodną strychniny, dlatego tak działa na nornice oraz krety– wyjaśnia Piotr Zimiński.
   
   Chcesz wiedzieć więcej? Szukasz bujnych i trwałych roślin? Nie wiesz, które będą najlepiej rosły w cieniu, a które w słońcu? Zajrzyj do Gospodarstwa Ogrodniczego Piotra Zimińskiego przy ul. Druskiej 15. To tam od poniedziałku do soboty, od godz. 8 do 16, dowiesz się więcej, dobierzesz najlepsze dla siebie rośliny, porozmawiasz o pielęgnacji.
Możesz też zadzwonić pod nr 55 233 77 23.
   

   
------Art. sponsorowany----
,

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter