W uroczystości upamiętniającej walki powstańców styczniowych o niepodległość bardzo licznie wzięli udział uczniowie i nauczyciele elbląskich szkół. Nie zabrakło także wojska i odtwórców historycznych. Dzisiejsza rocznica pozwala choć na chwilę pochylić się nad trudnym losem naszej ojczyzny i uświadomić, jak wiele uczynili dla nas nasi przodkowie, wielcy Polacy. By oddać im hołd, a wśród nich wielkiemu generałowi Romualdowi Trauguttowi, elblążanie pozostawili na obelisku kolejną tablicę: - Cieszę się, że szanując pracę poprzednich pokoleń elblążan, którzy w hołdzie Romualdowi Trauguttowi zorganizowali w tym miejscu park, możemy dziś odsłonić drugą tablicą, nawiązującą wprost do Romualda Traugutta i powstańców styczniowych – powiedział prezydent Elbląga, Jerzy Wilk, który kilka chwil później dokonał uroczystego jej odsłonięcia.
Podczas uroczystości odczytano także manifest Rządu Narodowego: - Jesteśmy bardzo blisko tych wszystkich narodów, które razem z nami w imię niepodległości i wolności poderwały się w 1863 roku – powiedział Piotr Imiołczyk. - Każdy z oddziałów tzw. partii otrzymał wtedy manifest Rządu Narodowego. Dla mnie powstanie styczniowe ma bardzo wyjątkowo ważne znaczenie, ponieważ mój praprapraprzodek Andrzej Potocki w nim uczestniczył i zginął na Syberii – dodał. - W powstaniu styczniowym brało udział ponad 300 tysięcy ludzi, ponad 40 tysięcy było urzędnikami tajnego państwa. Ile osób uczestniczyło w manifestacjach, nikt nie wie. Najważniejsze w tym powstaniu jest jednak to, że ten, kto miał określić się jako Polak, to się określił.[fotor]
Mimo, że to wielkie polskie powstanie narodowe zakończyło się klęską powstańców, nadzieja Polaków nie umarła: - O co walczyli powstańcy? O niepodległość. O upragnioną przez Polaków pod wszystkimi trzema zaborami – mówi prezydent. - Wielkie zdarzenia, to również wielkie jednostki. W postaniu styczniowym był to Romuald Traugutt, który wykorzystując swoje wojskowe doświadczenie, stara się oddziały partyzanckie przekształcić w regularną armię. Opowiada się za uwłaszczeniem chłopów. Pragnie, by o powstaniu wiedziano jak najwięcej na arenie międzynarodowej. I choć Traugutt ginie stracony przez Rosjan w sierpniu 1864 roku, jego postawa daje przeświadczenie, że duży europejski naród w centrum Europy, musi mieć własne państwo. To przeświadczenie było motorem działania Polaków w drugiej połowie XIX wieku aż do roku 1918 – dodaje.
Po uroczystym odsłonięciu tablicy przedstawiciele poszczególnych szkół złożyli kwiaty pod pamiątkowym obeliskiem.
A już po feriach, 13 lutego Piotr Imiołczyk zaprasza wszystkich elblążan na happening odtwórczy przedstawiający wymarsz oddziału powstańczego.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter