Jak dowiedzieliśmy się od pracujących na miejscu zdarzenia policjantów, kierujący pojazdem renault podróżujący z pasażerem jechał od strony Kadyn w kierunku Elbląga. Kilkaset metrów przed miejscowością Łęcze na oblodzonej nawierzchni drogi stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i uderzył w przydrożne drzewo po prawej stronie jezdni. Po odbiciu się od drzewa renault znalazło się na poboczu przy przeciwległym pasie ruchu. Na miejsce zdarzenia, oprócz policji, wezwane zostały pogotowie ratunkowe i straż pożarna. Ratownicy medyczni na miejscu udzielili pomocy dwóm mężczyznom podróżującym renault. Odnieśli oni lekkie obrażenia i nie wymagali hospitalizacji.
- Tuż po godz. 12 dostaliśmy zgłoszenie, że koło miejscowości Łęcze doszło do wypadku drogowego - mówi zastępca dowódcy JRG1 w Elblągu, asp. sztab. Jan Skawroń dodając: - Pierwsze informacje, jakie otrzymaliśmy mówiły o wypadku, w którym brały udział dwa samochody i że dwie osoby są w nich zakleszczone. Natychmiast do tego zdarzenia zostały wysłane przez naszego dyżurnego dwa pojazdy ratowniczo-gaśnicze oraz samochód dowodzenia. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że w zdarzeniu brał udział jeden pojazd osobowy, a dwaj jadący nim mężczyźni są już pod opieką zespołu karetki pogotowia ratunkowego - kończy asp. sztab. Jan Skawroń.
[fotoc]
Zarówno policjanci, jak i strażacy powiedzieli nam, że główną przyczyną tego zdarzenia było powstałe w wyniku padającego marznącego deszczu oblodzenie nawierzchni jezdni. Warstwa lodu na drodze sięgała momentami 1 centymetra. Kierujący renault prawdopodobnie nie dostosował też prędkości pojazdu do panujących ciężkich warunków. Jadąc do tego zdarzenia i wracając z powrotem po drodze nie spotkaliśmy ani jednej pługo-piaskarki. Przestrzegamy kierowców, przy aktualnie panującej aurze, przed jazdą z nadmierną prędkością. Drogi są śliskie i nietrudno w takich warunkach o wypadek. Prosimy o zachowanie jak największej ostrożności.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter