Uwaga, kierowcy! Ślisko na drogach, fiat w rowie

38
01.12.2015
Uwaga, kierowcy! Ślisko na drogach, fiat w rowie
(fot. Michał Skroboszewski)
Dziś (1 grudnia) około godz. 15 za Stagniewem fiat, którym jechała 35-letnia kobieta z półtorarocznym dzieckiem, wpadł w poślizg na śliskiej nawierzchni i wylądował w rowie. Na szczęście kierującej i dziecku nic się nie stało. Całe zdarzenie skończyło się dla kierowcy mandatem. Zobacz więcej zdjęć.
Jezdnia w miejscu zdarzenia była pokryta roztapiającym się gradem. Na miejsce wezwano policję, pogotowie i straż pożarną, która zabezpieczyła odcinek drogi, gdzie doszło do wypadku. Pogotowie przebadało kobietę z dzieckiem, na szczęście żadne z nich nie odniosło obrażeń. W trakcie trwania prac służb jeden pas był zablokowany i ruch odbywał się wahadłowo. Ta groźna sytuacja szczęśliwie skończyła się tylko mandatem dla 35-latki.
   
   
Michał Skroboszewski

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
to że ślisko to warunki wiadomo ciężkie, ale dlaczego Ta kobieta poróżowała służbowym samochodem z dzieckiem?
(2015.12.01)
Bo to dziecko służbowe.
(2015.12.01)
Ech ta polska mentalność. Babka przyłapana na oszustwie podatkowym, ale to człowiek zwracający na to uwagę jest zły. ..
UczciwyPodatnik (2015.12.01)
jakim oszustwie???
mkl (2015.12.01)
Nie ważne czy samochód służbowy czy prywatny, najważniejsze że nikomu nic się nie stało.
(2015.12.01)

info

8  
  0
myślą że jak auto samo parkuje ro zacznie myśleć za kierowcę
(2015.12.01)
Poznajemy naszą POLICJĘ od tzw podszewki. Na zgniłymzachodzie ( tym niedobrtm ) Policja w takim przypadku pomogłaby, ewentuaknie zaproponowała by zawiezienie dziecka do domu. Tu się jak zwykle wykazali czujnością i ukarali jeszcze mandatem. Rozumiem że jadąca uszkodziła drugi pojazd zagroziła życiem drugiej osobie jadącej w drugi samochodzie, Ale w tym wypadku gdy samochód wpadł w poślizg ???Człowiek potrzebuje pomocy i pocieszenia a nie stresu z tzw pomocy POLICJI.
(2015.12.01)
Czemu miał służyć mandat? Pewnie tylko bardziej nienawidzimy Policję. W tej sytuacji zważywszy na nagłe załamanie pogody, intensywne opady gradu połączone z nagłymi i niespodziewanymi podmuchami huraganowego wiatru Panowie Policjanci powinni zastosować POUCZENIE. Pan komendant powinien wyjaśnić nierozgarniętym funkcjonariuszom, że w tego typu zdarzeniach powinni podchodzić indywidualnie do każdej sytuacji, a nie z "automatu" walić kwita. ps. dobry prawnik wygrywa w sądzie z palcem w nosie
niedlagłupoty (2015.12.01)
Go wno cie to obchodzi czyj to samochód, zajmij sie lepiej swoim. .a sorry pewnie nie masz i zazdrościsz. Ważne że się nie stało nic.
Candy (2015.12.01)
uczciwy podatniku mylisz się. Von Rostowski opodatkował samochody służbowe do celów prywatnych. Pani w świetle przepisów mogła jechać nawet z dziadkiem. Nieładnie, nieładnie, trzeba teraz przeprosić Panią, i dać na ofiarę- bo będzie grzech i złe aniołki się przyśnią. .. ..
kulturalny (2015.12.01)

info

6  
  3