Uderzył skuterem w zaprzęg konny

8
06.08.2010
Uderzył skuterem w zaprzęg konny
Wczoraj (5 sierpnia) w podelbląskiej miejscowości Nowakowo 18-letni kierowca skutera zderzył się czołowo z zaprzęgiem konnym. Chłopak z poważnymi obrażeniami ciała trafił do szpitala. Okazało sie się, że kierował po spożyciu alkoholu.
Do wypadku doszło około godziny 22:25. Jadący skuterem 18-latek, z niewiadomych dotąd przyczyn, zjechał na lewy pas drogi i zderzył się czołowo z jadącym z przeciwka zaprzęgiem konnym, kierowanym przez 46-letniego woźnicę. Chłopak uderzył w dyszel wozu. Z poważnymi obrażeniami wewnętrznymi ciała trafił do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu. 
   Po badaniu przez policjantów okazało się, że kierowca skutera był po spożyciu alkoholu - miał około 0,3 promila alkoholu w organizmie. Woźnica był trzeźwy. Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia.
   
   Policjanci przypominają!
   Zgodnie z Ustawą o Wychowaniu w Trzeźwości i Przeciwdziałaniu Alkoholizmowi, stan po użyciu alkoholu występuje wówczas, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi od 0,2 do 0,5 promila. Natomiast stan nietrzeźwości występuje, gdy zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila.
   Prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie po użyciu alkoholu jest wykroczeniem karanym aresztem lub grzywną. Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości jest już przestępstwem zagrożonym karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat dwóch. W obydwu przypadkach sąd orzeka o zakazie prowadzenia pojazdów.
   
Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

A co z konmi, mam nadzieję, że całe i zdrowe?; )
koniara_01 (2010.08.06)

info

0  
  0
I bardzo dobrze, zawsze cieszę się jak idioci pod wpływem robią sobie krzywdę jednocześnie nie krzywdząc otoczenia. Można by rzec "jednego debila mniej". ..
a bez podpisu dzisiaj (2010.08.06)

info

0  
  0
ważne że koń był trzeźwy :)
izi (2010.08.06)

info

0  
  0
Chłopak nie widział konia bo on nie miał świateł mijania.
STARYDINO (2010.08.06)

info

0  
  0
Miał dekiel strasznego farta. Jak by koń się spłoszył i go skopał to by wylądował w kostnicy, koń był na szczęście trzezwy i spokojny. Po wyjściu ze szpitala powinien koniowi postawić worek dobrego ziarna a furmanowi flaszkę z przeprosinami.
Wk..ny (2010.08.06)

info

0  
  0
"z niewiadomych dotąd przyczyn"? Nawalony był jak szpadel to i wjechał. Pozdrawiam, dziękuję!
AW2 (2010.08.06)

info

0  
  0
jak zwykle pijany wiesniak do wiezienia go na 25 lat
(2010.08.09)

info

0  
  0
boże ludzie co wy tu wypisujecie !!!
(2010.08.12)

info

0  
  0