Trzy lata z oficerem rowerowym

22
20.03.2014
Trzy lata z oficerem rowerowym
Marek Kamm prezentował dziennikarzom co udało się zrobić przez te lata przy dość skromnym budżecie - w tym roku będzie to 30 tys. zł (fot. AD)
Rekordowo zwiększona liczba stojaków, nowe ścieżki czy kontrapas - od trzech lat rowerzyści mają swojego reprezentanta w Urzędzie Miejskiem. Funkcję oficera rowerowego pełni Marek Kamm.
Po pierwsze, rekordowo zwiększyła się liczba stojaków rowerowych, do których można przyczepić rower. W 2011 r. było ich tylko...13. Teraz jest ich ok. 400, co daje 800 miejsc parkingowych.
   Poprawiono również dojazd do miasteczka szkolnego, powstał kontrapas, oznakowano ok. 180 przejść dla pieszych ( to te czerwone pasy, które uprawniają rowerzystę do przejazdu przez przejście bez zsiadania z siodełka), powstał nowy odcinek drogi dla rowerów przy ul. Płk. Dąbka ( w tym roku ma powstać projekt jej kontynuacji, a w następnym, o ile pozwolą środki, wykonanie), pozwolono również rowerzystom wsiadać do autobusu z rowerem, oczywiście w wyjątkowych sytuacjach.
   Powstały też nowe ścieżki rowerowe, np. przy ul. 12 Lutego, ale daleko im jeszcze do ideału. O asfaltowych, nie wspominając już o bitumicznych drogach dla rowerów możemy na razie pomarzyć. Te, które zostały wybudowane pochodzą z projektu powstałego w 2008 r.
   - Wtedy jeszcze nikt nie słyszał o czymś takim, jak ścieżka rowerowa. Trzeba się jednak cieszyć, że jakieś ścieżki mamy - mówił Marek Kamm. Jednocześnie wskazał, że najbardziej obiecujący jest ciąg rowerowo- pieszy, który powstanie przy ul. Fromborskiej. Widoczne będzie tam rozróżnienie - droga dla rowerów będzie asfaltowa, a dla pieszych chodnik z kostki brukowej.
   Stworzono również ulotkę - "Elbląg na rowerze w jeden dzień" - która ma zachęcać, zwłaszcza turystów, do przejazdu rowerem przez Elbląg. Trasa pokazuje to, co Elbląg ma najlepszego, nie tylko Stare Miasto, ale i np. Ogród Różany.
   
   
   
mw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
No i git. Trzeba powoli żegnać się z komunikacją zbiorową. Przydałyby się jeszcze barierki rozdzielające ścieżkę i chodnik przy przystanku 12lutego-Słoneczna. Na ścieżce nieustannie koczują ludzie czekający na autobus, często z siatami pełnymi zakupów. To stwarza spore zagrożenie.
(2014.03.20)

info

14  
  7
3 lata a w tym czasie nie powstala żadna ścierzka rowerowa o nawierzchni bitumicznej, a poza tym dalej bede jezdzil ulicami. jest szybciej i bezpieczniej
bajk (2014.03.20)

info

16  
  11
Czy ścieżka rowerowa to jest ten inny kolor kostki chodnikowej??? Żenada. Pieszy nie ma szans w starciu z rozpędzonym rowerem, a niestety rowerzyści nieraz zjeżdżają z tej pseudościeżki. Ścieżka powinna być w jakkolwiek sposób oddzielona od chodnika, pas zieleni, wyższa kostka. Pieszy też nieraz wejdzie na tę " ścieżkę" i słusznie, bo gdzie ma iść, między latarniami, slalomem (jak z górki od Jaru w stronę PKO). Czym się chwalicie?? Dla dziecka takie pseudościeżki to szkoła przetrwania. Wstyd. Ja poproszę normalne ścieżki, oddzielone od pieszych, dające minimum bezpieczeństwa. Lubie jeździć rowerem, ale z drugiej strony boję się chodzić z dzieckiem chodnikiem:(
toniesąścieżkirowerowe (2014.03.20)

info

19  
  4
ten cały oficer czy generał, na prawde dużo zrobił, aby tak dalej.
ttt (2014.03.20)

info

5  
  25
Zapowiada się niezły hejt, Piesi na rowerzystów, samochodziarze na wcześniej wymienionych, a rowerzyści na całą resztę. Czyli polskie piekiełko. A wystarczy odrobina zrozumienia, przestrzegania podstawowych norm i zwykłego zdrowego rozsądku. Pewnie turban i korba666 będą mieli inne zdanie, no ale zawsze jest jakiś miś na miarę naszych możliwości. Ktokolwiek by nie był na stołku oficera rowerowego, niech robi swoje. Życzę mu wytrwałości w swojej robocie i grubej skóry, bo o tym, że wokół jest wielu idiotów, chyba nikogo przekonywać nie muszę. A zamiast pisać idiotyzmy, proponuję wsiąść na rower i przewietrzyć swoje cztery litery. Choćby w najbliższą niedzielę na wycieczce do Stegny. Pozdrawiam Państwa!
Pi€karczyk (2014.03.20)

info

15  
  4
Bo może warto iść w jakość, nie ilość. Bo może trzeba pomyśleć o bezpieczeństwie, a nie tylko o show.
polskabylejakość (2014.03.20)

info

12  
  0
Mamy w naszym mieście kilka szaletów publicznych więc może jeszcze powołać Oficera Klozetowego?.
(2014.03.20)

info

27  
  3
Po tych trzech latach dowiedziałem się że bezpieczniej jest jeździć na rowerze bez kasku bo bardziej się wtedy uważa
Ineverforgot (2014.03.20)

info

11  
  2
zgadzam się co do powołania oficera klozetowego, ale najpierw choć kilka czynnych szaletów!
klm (2014.03.20)

info

14  
  5
na miejscu oficera nie chwaliłbym sie tymi pożal się ścieżkami bo to raczej porażka niż zaleta, kto jeździ na rowerze ten wie w jakim są one stanie i że łatwiej poruszać sie po jezdni.
rowerowe (2014.03.21)

info

9  
  1