To nie ma nic wspólnego ze sportem (wracamy do tematu)
Kibice elbląskiej Olimpii jechali na mecz do Stargardu, gdy zostali zaatakowani w lesie (fot. arch. portEl)
Nikt nie ucierpiał, ale i nikt nie został zatrzymany - tak wygląda sytuacja dzień po bandyckim ataku na autokar, którym podróżowali kibice Olimpii Elbląg. Na drodze krajowej 22, w pobliżu miejscowości Szpęgawsk, zamaskowani sprawcy w koszulkach Lechii Gdańsk poobijali pojazd kijami i pałkami, a następnie uciekli do lasu. Straty materialne oszacowano na 600 zł, a policja przyjęła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.