Sześć i pół pączka w pięć minut

15
04.02.2016
Sześć i pół pączka w pięć minut
W mistrzostwach wzięli udział reprezentanci kilku redakcji i goście (fot. Michał Skroboszewski)
Tyle właśnie zjadł kapitan Paweł Raczewski z elbląskiej Państwowej Straży Pożarnej, który zwyciężył w 6. Mistrzostwach Elbląga Dziennikarzy w jedzeniu pączków. Zawodnicy zmagali się nie tylko ze słodkimi bombami kalorycznymi, ale także z upływającym czasem. Zobacz więcej zdjęć.
Tłusty czwartek nie może się obejść bez pączka. Już od sześciu lat dziennikarze i ich goście spotykają się na wspólnym jedzeniu pączków na czas. Mistrzostwa organizuje „Dziennik Elbląski”. Zasady są proste: w ciągu pięciu minut należy zjeść jak największą ilość słodkich przysmaków. Można popijać wodą. Zadanie nie wydaje się trudne, ale pączki są bardzo słodkie. I to właśnie słodycz przeszkadza w jedzeniu w zbyt dużym tempie.
   Przed każdym z zawodników stał talerz z pięcioma pączkami. W przypadku kpt. Pawła Raczewskiego i Sebastiana Malickiego, dziennikarza portElu, pączki zniknęły po trzech minutach.
Sześć i pół pączka w pięć minut
Reprezentujący portEl Sebastian Malicki zajął drugie miejsce (fot. Michał Skroboszewski)
O ile pierwszy pączek został pochłonięty "w oka mgnieniu", o tyle ostatnimi zawodnicy prawie się delektowali. Ostatecznie o dwa kęsy od Sebastiana lepszy okazał się kapitan. Trzecie miejsce zajęła Barbara Szyłak z Dziennika Elbląskiego.
   W kategorii czytelników zwyciężył Łukasz Kalinowski, który zjadł prawie siedem pączków. Okazja do rewanżu już za rok.
   
SM

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
łakomczuchy później się dziwią że brzuch spada na kolana
(2016.02.04)

info

6  
  1
dwie osoby w czasie pracy start w konkursie jedzenia pączków?coś tu nie tak.
EG (2016.02.04)

info

3  
  0
to dziwne, ze strazacy występuja w tak głupiej i tak niezdrowej dyscyplinie, strażak powinien dbac o swoje zdrowie, a wpierd. .. .pączków na czas na pewno zdrowe nie jest, mało tego, cała ta zabawa jest głupia jak but z lewej nogi i przypomina mi zakłądy, kto wypije półlitra wódy w minutę,
strażaksam (2016.02.04)

info

1  
  1
Za darmo to żrą.
(2016.02.04)

info

3  
  1
Skąd pewność, że w godzinach pracy?
Juulkaaa (2016.02.04)
Zabawa jak zabawa, moze ktos z krytykujaych wymysli cos lepszego, nie chce się czytać tych narzekan, czy to Elbląg jest taki specyficzny. .. kazda inicjatywa jest krytykowana. .. .straszne
(2016.02.04)

info

2  
  2
To nie straszne a zazrość, zal dupe ściska ze po 1.za darmo, po 2.w czasie pracy. ;-) Pozdrowienia dla strażaków, dla malkontentów elbląskich też
(2016.02.04)

info

1  
  2
A Te paniusie to tam tylko chyba do towarzystwa bo za bardzo sie nie wysilily.
maniek1 (2016.02.05)

info

2  
  0
Hawai juz jak pączek wyglada. hahahaha
leafs (2016.02.05)

info

2  
  0
kapitan straży a spaśnięty jak wieprzek!
(2016.02.05)

info

3  
  0