Staruszka zasłabła na ulicy

11
22.04.2016
Staruszka zasłabła na ulicy
fot. policja
Na jednej z elbląskich ulic policjanci zauważyli starszą kobietę, która siedziała na chodniku oparta o płot. Okazało się, że zasłabła. Funkcjonariusze udzielili jej pierwszej pomocy i wezwali karetkę. Dzięki szybkiej reakcji trafiła pod opiekę lekarzy. Jej życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.
Do tej sytuacji doszło wczoraj (21 kwietnia) około godziny 13. na ulicy Mącznej w Elblągu. Nieumundurowani funkcjonariusze z wydziału przestępczości gospodarczej zauważyli siedzącą pod płotem starszą kobietę. Miała drgawki, na przemian traciła i odzyskiwała przytomność. Mundurowi przenieśli ją w cień, udzielili pierwszej pomocy i wezwali karetkę. Kobieta trafiła pod opiekę lekarzy. Jej życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.
   Policjanci ustalili, że 82-latka mieszkała nieopodal miejsca, gdzie ją znaleźli. Zastanawiające jest jednak to, że pomimo ruchu ulicznego i przechodniów, którzy ją mijali, nikt nie zareagował na siedzącą na chodniku, starszą kobietę. Często zapominamy, że czasami liczy się każda minuta, zanim pojawi się specjalistyczna pomoc.
   Należy pamiętać, że wszyscy mamy obowiązek udzielenia pierwszej pomocy. Artykuł 162. Kodeksu Karnego jasno określa, że "kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3" oraz "Nie popełnia przestępstwa, kto nie udziela pomocy, do której jest konieczne poddanie się zabiegowi lekarskiemu albo w warunkach, w których możliwa jest niezwłoczna pomoc ze strony instytucji lub osoby do tego powołanej".
   
Jakub Sawicki, Zespół Prasowy KMP Elbląg

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Przecież lekarze z takimi sytuacjami mają do czynienia kilkanaście razy na dobę i jakoś nie widać żeby to wykorzystywali w mediach ale tu widać problem policji i próbę poprawy parszywego wizerunku.
(2016.04.22)
Znamy też przypadki gdzie udzielali pomocy i poźniej byli ciągani po sądach itp. Sytuacja inna, ale przede wszystkim wlasne bezpieczeństwo, a kodeks mamy taki że pokaż człowiaka znajdę paragraf :)
(2016.04.22)

info

1  
  4
Lekarze to już sami dbają o swój wizerunek i zarobki po 20 tys
(2016.04.22)
A policjanci dbają o statystyki za które karmieni są premią na święta i awansem na wyższy lewel.
doktor.Preozak (2016.04.22)

info

3  
  12
Przecież ten artykuł nie jest po to, żeby zachwalać policjantów tylko, żeby uczulić ludzi, żeby w takich sytuacjach pomagać potrzebującym. Ale taki hejter, który siedzi przed komputerem i wszystkich krytykuje tego nie zrozumie bo sam odwróciłby głowę i udawał, ,ze nic nie widzi.
Antyhejt (2016.04.22)

info

15  
  2
nikt nie wezwie policji, bo kobieta nie jest winna. W Bialymstoku wezwali do chorego na pomoc policje i goscia nogami do przodu wywiezli. A nikt tej kobiecie zle nie zyczy
(2016.04.22)

info

0  
  1
policja ma największą liczbe zarzutów prokuratorskich i to jest wymowna skala tych bandytów w mundurach pod przykrywką prawa
(2016.04.23)

info

1  
  3
policjanci często ratują życie przez to że na komendzie przestają ich bić i torturować
(2016.04.23)

info

0  
  3
Najlepsze są ich zakłamane sondaże na zlecenie gdzie wszystko pokazują w różowych okularach zatajając prawdę.
Sara. (2016.04.23)

info

0  
  1
Niestety nie mogłem pomóc, bo Pani była z tych lepszych.
(2016.04.23)

info

0  
  0