Starówka jaka jest... (każdy widzi)

22
03.07.2002
Starówka jaka jest... (każdy widzi)
Ul. Św. Ducha na Starym Mieście w Elblągu
Wchodzę sobie na olsztyńską starówkę. Stragany na okolicznościowym kiermaszu zarzucone bibelotami, tandetnymi torebkami z włóczki, koralikami, mikro witrażami przedstawiającymi wisienki, giełda starych dzbanków, porcelanowych filiżanek i przedmiotów, które na pierwszy rzut oka do niczego nie służą.
Myślicie Państwo, że byłam zdegustowana? Zachwycona. Wolę tę tandetę w Olsztynie niż nic w Elblągu. Szłam wybrukowanymi uliczkami i tęskniłam, że na mojej starówce nie spotkam emerytki sprzedającej wyszywane ręcznie serwetki czy gościa, który rozdaje prawie za darmo balony. Pamiętam, jak bodajże pięć lat temu jakiś człowiek chciał sprzedawać swoje obrazy na straganie. Dostał z urzędu pozwolenie nr...1 (!).Pamiętam nawet, jak naczelnik Wydziału Kultury Urzędu Miejskiego bardzo się wtedy cieszył... Tylko że facet wyjechał, bo wszyscy przechodnie patrzyli na niego jak na zjawisko i o mało co nie pukali się w głowę... Jestem ciekawa, czy ktoś następny wystąpił o pozwolenie nr 2... Wiem, że elblążanie są dumni z tego, że już mają swoją nową starówkę. Tylko... co z tego? Doprawdy widziałam starówki wielu miast - i w kraju, i zagranicą. Każde z nich ma swoje serce albo - jak kto woli - duszę. To jest właśnie to miejsce, gdzie czas płynie wolniej, gdzie można częściej się do siebie uśmiechać i zapomnieć na chwilę o codziennej gonitwie. Czy ktoś mi pokaże na elbląskim Starym Mieście chociaż jeden stragan, na którym można kupić na przykład duplikat biżuterii znalezionej w Truso, czy chociażby miniaturkę Bramy Targowej? To jest to, co turysta by sobie kupił na pamiątkę z Elbląga. Przechadzałam się uliczkami starówki olsztyńskiej i sobie myślałam: Nawet do Olsztyna nie mamy się co porównywać... Mogłabym napisać więcej, ale... może Państwo dopiszą sami...?
J

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Niestety to prawda. Po olsztyńskiej starówce chodzi się z przyjemnością, ma ona to coś w sobie co przyciąga jak magnez. Ale nie ma się co martwić. W ogóle samo porównanie naszej starówki do olsztyńskiej nie ma sensu. W Olsztynie na starym mieście jest piękny zamek, amfiteatr i sama starówka ma charakter przelotowy. W Elblągu nowa starówka jest na uboczu. Olsztyn w ogóle jest typowym miastem studenckim i to właśnie studenci tworzą niepowtarzalny charakter olsztyńskiej starówki jak i całego miasta. A tak na marginesie to nawet biblioteki wojewódzkie, które znajdują się na starówkach dzieli olbrzymia przepaść. Cieszmy się z tego co mamy bo na tym polega niepowtarzalne piękno i charakter jakiego nie ma w innych miastach. Życzę przyjemnych spacerów po wspaniałej elbląskiej starówce.
Menno Simons (2002.07.03)

info

0  
  0
to w olsztynie jest starowka ??? to o czym pisze autorka to nie starowka a bazar bezrobotnych dla bezrobotnych (tandeta) a mi sie bynajmniej marzy warszawski barbakan z wystawionymi na sprzedaz pracami studentow ASP, czy chocby gdanskie dwa tygodnie jarmarku dominikanskiego - to jest atmosfera starego miasta a nie wiejski kurpiowski targ pod pseudo starymi kamienicami :))
:) (2002.07.04)

info

0  
  0
elblaska starowka to miejsce dla mlodziezy, tam moga sie do woli opic piwa, a turysta zrobi kilka zdjec i ... wyjedzie!!
jaculek (2002.07.04)

info

0  
  0
NASZA STARÓWKA JEST JEDNYM DUŻYM PLACEM BUDOWY, WIĘC MOŻE POCZEKAJMY JEDNAK Z TAKIMI OSĄDAMI JAK ZOSTANIE UKOŃCZONA. tEN ARTYKUŁ JEST NA RAZIE MOIM ZDANIEM NIE ODPOWIEDNI.
(2002.07.04)

info

0  
  0
GDY ZOSTANIE ODBUDOWANY RATUSZ, ZABUDOWANA WYSPA SPICHRZÓW, POWSTANIE "DOM KRÓLÓW" CZY POMNIK PIEKARCZYKA, GDY BĘDZIEMY MIELI DEPTAK STAROMIEJSKI WTEDY TE NASZE STARE MIASTO BĘDZIE MIAŁO DUSZĘ.
(2002.07.04)

info

0  
  0
I NA STRAGANY PRZYJDZIE WTEDY CZAS. TERAZ NAWET NIE MA GDZIE ICH ZA BARDZO STAWIAĆ.
(2002.07.04)

info

0  
  0
Mimo że starówka jest ciągle jeszcz placem budowy, to są już tam miejsca gdzie można postawić stragan, czy mały sklep z pamiatkami. Mieszkam już 10 lat na strówce i chętnie zobaczę z okna tę "duszę strówki" niz rozwrzeszczanych, pozbawionych kultury osobistej młodych ludzi. Bo teraz tylko dla nich istnieje starówka z "pabami". Jeżeli będziemy czekać na zakończenie prac, to moje wnuki nie zobaczą prawdziwej starówki.
(2002.07.04)

info

0  
  0
Myślę, że zabudowa starówki będzie trwała jeszcze przez 15 lat.
(2002.07.04)

info

0  
  0
Choler...., jak Cie tak rajcuje olsztynska starowka i smieci na niej sprzedawane to wyprowadz sie do tej stolicy dziadostwa. Cholerni olsztynofile !!!
wkurzony (2002.07.04)

info

0  
  0
Gdy babcia będzie miała wasy, to zostanie dziadkiem (za jakieś 25 lat).
(2002.07.04)

info

0  
  0