Sprawą wycieku gazu zajął się prokurator

11
26.09.2008
Prokuratura Rejonowa w Elblągu zbada, w jakich okolicznościach doszło wczoraj (25 września) do wycieku gazu na stacji benzynowej przy ul. Płk. Dąbka. Niewykluczone, że pracownik stacji odpowie za sprowadzenie niebezpiecznego zdarzenia, a za to grozi karą do lat 5 więzienia.
- Jak wynika ze wstępnych ustaleń, pracownik stacji po zatankowaniu auta gazem nie wypiął złączki do tankowania z samochodu klienta – mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Kierowca opla astry ruszył. Tym samym wyrwał przewód tankowania z dystrybutora. Doszło do rozszczelnienia instalacji i wycieku płynnego gazu. Chwilę po tym zdarzeniu miejsce awarii zabezpieczało kilkunastu policjantów oraz strażacy. Odcięli oni dopływ gazu do uszkodzonego dystrybutora. Na czas akcji wyłączono też zasilanie elektryczne stacji paliwowej oraz przyległej trakcji tramwajowej. - Z kolei policjanci wyłączyli z ruchu ul. Piłsudskiego oraz część ulicy Płk. Dąbka – dodaje Sawicki. - Utrudnienia trwały około 2 godzin. Po zabezpieczeniu miejsca awarii do swoich czynności przystąpili funkcjonariusze z grupy dochodzeniowo-śledczej. Przeprowadzono m.in. oględziny miejsca zdarzenia, przesłuchano świadków, w tym również pracownika stacji, sporządzono dokumentację fotograficzną. Działania podjęte przez policjantów były nadzorowane przez prokuratora Prokuratury Rejonowej w Elblągu. Niewykluczone, że pracownik stacji odpowie za sprowadzenie niebezpiecznego zdarzenia, które zagrożone jest karą do lat 5 więzienia.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

dajcie spokój
klient (2008.09.26)

info

0  
  0
Czy w takim przypadku, kierowca jest też odpowiedzialny ?
(2008.09.26)

info

0  
  0
Prokurator najpierw niech sprawdzi czy ten gościu ma umowę o pracę i na jakim stanowisku, czy został przeszkolony w zakresie BHP na tym stanowisku czy tylko pracodawca kazał podpisać papier bez szkolenia to zaoszczędzi dużo pracy.
Życzliwy (2008.09.26)

info

0  
  0
Kier Owca powinien sprawdzic czy może bezpiecznie wyruszyć w drogę !
(2008.09.26)

info

0  
  0
Przecież na tej stacji zawsze była tabliczka, że brak gazu. Normalnie zawsze! Nie chciało im się wstawać i tankować, więc pachołki przy dystrybutorze i z głowy!
siedem (2008.09.26)

info

0  
  0
Chciałbym to widzieć jak kilkunastu ludzi odcina specjalistycznie dopływ gazu. Mam nadzieję, że nie było tam mojego dzielnicowego :-)
0066 (2008.09.26)

info

0  
  0
Trzeba sie spytać, czy przed przystąpieniem do pracy odmówił Anioł Pański, może tu jest przyczyna tego wypadku, braku modlitwy przed pracą.
mariaa (2008.09.27)

info

0  
  0
pewnie szef stał nad nim z batem i gonił do nastepnego klienta. znam to
bono62 (2008.09.27)

info

0  
  0
banda idiotow!!!! podczas takiego zdarzenia to obsluga stacji powinna zajac sie tym aby odciac gas i zasilanie stacji!!!!! kierowca auta pewnie byl 99 letni dziadzius. .. nie wyobrazam sobie jak mozna pojechac z wezem od gazu. .. monitoring powiniem wszystko rozstrzygnac. .. podrawiam obsluge stacji hehe
GASMAjSTER (2008.09.27)

info

0  
  0
GASSSSSMAJSTER !!!!! czy GAZZZZZMAJSTER ????? GASSS czy GAZZZ zagasować czy zagazować ?????
(2008.09.28)

info

0  
  0