Spotkania z seniorami, by… ostrzegać przed „wnuczkiem”

1
11.02.2016
Spotkania z seniorami, by… ostrzegać przed „wnuczkiem”
Wydana przez elbląską Policję ulotka informująca o metodach oszustw, fot. nadesłana
Nadkomisarz Marek Cieślak z Wydziału Prewencji Kryminalnej i Wykroczeń spotkał się z uczestnikami zajęć Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Zajęcia odbyły się w sali wykładowej Elbląskiej Uczelni Humanistyczno-Ekonomicznej, a traktowały o oszustwach osób starszych tzw. metodą na „wnuczka”.
„Babciu to ja Twój wnuczek” odebranie połączenia i usłyszenie w słuchawce telefonu takiego zdania może oznaczać… kłopoty. Oszuści wykorzystują chęć niesienia pomocy, która u osób starszych jest na znacznie wyższym poziomie niż u osób młodych, a co więcej, babcie i dziadkowie nie zawsze potrafią wyczuć podstęp i w konsekwencji dają się oszukać.
   - Mieliśmy przypadki oszustw, w których sprawcy od jednej osoby pozyskali kwotę 20-30 tysięcy złotych, podając się przez telefon za członka rodziny – mówi Marek Cieślak. – Najczęściej opowiadali osobie, że ulegli wypadkowi mogą stracić rękę lub nogę i że szybko są potrzebne pieniądze, po które przyślą zaufaną osobę… Jak się kończą takie zdarzenia nie trudno się domyślić. – Zapobieganie tego typu działaniom to przede wszystkim mówienie o nich potencjalnym ofiarom. Jeżeli osoba będzie spodziewała się takiej rozmowy, będzie znała mechanizm oszustwa to nie da się nabrać przysłowiowemu „wnuczkowi”.
   Elbląska policja prowadząc działania edukacyjne i prewencyjne wydała ulotki ostrzegające przed oszustami. Ulotki były kolportowane m.in. po przychodniach lekarskich aptekach oraz innych miejscach, gdzie starsze osoby przebywają.
   W spotkaniu w EUH-E wzięło udział blisko 100 studentów Uniwersytetu Trzeciego Wieku.
   
podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Myślę, że taka akcja przeprowadzona w kościołach, dała by lepsze efekty. Więcej słuchaczek i słuchaczy. Poza tym Ci z Uniwersytetu są chyba bardziej "kumaci", skoro "studiują". Nie obrażając tych, którzy chodzą do kościołów.
(2016.02.12)

info

1  
  0