Nasze miasto posiada bowiem bardzo ciekawą historię, a że w 1945 roku zostało doszczętnie zniszczone, dziś trudno sobie wyobrazić, jak wyglądało przed wojną. To właśnie odkrywaniu dawnej historii i poszukiwaniu śladów naszych przodków służyły „Soboty z przewodnikiem”. Okazuje się, że historią dawnego Elbląga interesuje się wielu elblążan. W spotkaniach, które odbywały się w sobotę o godz. 10, brało udział od 60 do 110 osób. Każdy uczestnik posiadał specjalny indeks, w którym gromadził stemple potwierdzające jego obecność na spotkaniach.
Pierwszy sobotni spacer z przewodnikiem odbył się 12 kwietnia, ostatni 18 października. Przez sześć miesięcy elblążanie zaglądali w różne zakamarki naszego miasta: zwiedzili Górę Świętej Anny, Park Modrzewie, szukając tam śladów Ferdynanda Schichaua, Bażantarnię, Park Kajki – dawny Różany Ogród, szli tropem znanych przywódców Bismarcka [fotor] czy Napoleona, poznali historię Parku Planty, Galerii EL i osiedla Zawada, szli z nurtem rzeki Kumieli, by poznać jej tajemnice. Każde spotkanie kończył konkurs z nagrodami.
- W naszych spacerach wzięło łącznie udział 1130 osób. To rekord wszystkich czterech edycji – powiedział prezes przewodników i pilotów PTTK w Elblągu, Leszek Marcinkowski i zaprosił zebranych na kolejną edycję soboty z przewodnikiem.
Spotkanie podsumowujące czwartą edycję, które odbyło się w Ratuszu Staromiejskim, zwieńczyło odczytanie wiersza o Elblągu autorstwa uczennicy Gimnazjum nr 1 w Elblągu, Nikoletty Płotnickiej. Najbardziej aktywni uczestnicy spacerów z przewodnikiem otrzymali upominki i nagrody.
Zobacz zdjęcia.