- Około godz. 23.15 z Miejskiego Stanowiska Kierowania KM PSP w Elblągu dostaliśmy zgłoszenie o wypadku na drodze między Żurawcem a Szaleńcem - mówi Zdzisław Rutkowski, naczelnik OSP Krzewsk. I dodaje: - Do akcji wysłaliśmy dwa zastępy strażaków w średnim wozie gaśniczym oraz w pojeździe ratownictwa technicznego. Na miejscu zastaliśmy poważnie rozbity o drzewo pojazd osobowy volkswagen golf, w środku znajdował się kierowca. Nie dawał oznak życia. Chwilę po nas na miejscu pojawił się zespół pogotowia ratunkowego, którego lekarz stwierdził zgon kierowcy. Nie wiemy dokładnie o której godzinie doszło do wypadku, ale podejrzewam, na podstawie rozmów z okolicznymi mieszkańcami, że mogło to być około godz. 21 - kończy Zdzisław Rutkowski.
Wstępne ustalenia pracujących na miejscu policjantów potwierdzają słowa naczelnika OSP Krzewsk. Dokładną godzinę zdarzenia ustali policyjne dochodzenie. Na razie wiadomo tyle, że około godz. 20 28-letni kierowca golfa wyjechał z domu prawdopodobnie odwieźć znajomych w kierunku Szaleńca. W drodze powrotnej na śliskiej, oblodzonej nawierzchni jezdni z nieznanych przyczyn prawdopodobnie stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg, auto obróciło się wokół własnej osi i stroną kierowcy z impetem uderzyło w przydrożne drzewo.
Na miejsce zdarzenia wezwano policję, pogotowie ratunkowe i straż pożarną. Oprócz ochotników z Krzewska dyżurny MSK KM PSP wysłał również zastęp z JRG1. Swoje czynności wykonuje technik policyjny, przybyli również prokurator i biegły medycyny sądowej. Policyjne postępowanie pod nadzorem prokuratury ustali godzinę zdarzenia oraz wyjaśni przyczyny i okoliczności tego tragicznego wypadku.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter