Śledztwo stanęło, bo zaginęły akta
Prokuratorzy nadal czekają na opinię biegłego z zakresu pożarnictwa. Sprawa się przedłuża, bo na miesiac zniknęły akta (fot. AD)
Prokuratorskie śledztwo w sprawie pożaru przy ul. Jaśminowej, w wyniku którego zginęła starsza kobieta, utknęło, bo .... zaginęły dokumenty. Poszukiwania trwały miesiąc. We wtorek (18 marca) akta odnalazły się. Teraz zapozna się z nimi biegły z zakresu pożarnictwa, bo jego opinia jest ostatnią i niezbędną do zamknięcia sprawy i sporządzenia aktu oskarżenia.