- Chciałem tutaj dzisiaj z Elbląga zaapelować o udział w demonstracji proeuropejskiej w Warszawie 25 marca o godz. 12. Spotykamy się na placu Na Rozdrożu. Jest to inicjatywa ponad podziałami. Chodzi o to, by pokazać, że Polska jest proeuropejska, że chce być w centrum Europy, że nie damy się z Europy wyprowadzić i pokazać całemu światu i Polakom również, że PiS nie reprezentuje suwerena, nie reprezentuje narodu, że jesteśmy narodem proeuropejskim i nie damy żadnemu PiS-owi z tej Europy się wypchnąć – apelował Ryszard Petru.
Podczas spotkania z mieszkańcami, na które przyszło około stu osób, lider Nowoczesnej mówił, w jaki sposób opozycja może wygrać z PiS w kolejnych wyborach. - Nie chcę już narzekać na PiS, bo to jest mało produktywne. Poza tym samo granie „anty-PiS-em” nie wystarczy, by wygrać. Nie wolno też przekonywać nieprzekonanych, bo to się nie uda – prognozował Ryszard Petru. - Trzeba dotrzeć do ludzi młodych, którzy w kolejnych wyborach po raz pierwszy będą głosować, bo to oni co pokazują statystyki, zwykle są nastawieni przeciwko rządowi, jakikolwiek by był. Każdy też z państwa powinien przekonywać swoich znajomych, którzy głosowali na PiS, ale są rozczarowani, do tego, by poparły opozycję. Naszą siłą jest też Internet, nie chodzi o hejtowanie, ale o prezentowanie naszych racji.
Na spotkanie z liderem Nowoczesnej przyszło około stu osób (fot. MS)
Kilka osób z publiczności próbowało wymóc na Ryszardzie Petru deklarację, że będzie ściśle współpracował z Grzegorzem Schetyną, liderem PO. - My się tutaj dogadujemy z różnymi partiami opozycyjnymi, a wy na górze nie potraficie – miał pretensje jeden z uczestników spotkania.
- Jestem otwarty na współpracę, ale brakuje mi otwartego podejścia ze strony PO. Powinniśmy konsultować swoje pomysły – narzekał Ryszard Petru.
Nowoczesna w Elblągu nie miała dotychczas dobrych notowań, co pokazały ostatnie wybory samorządowe. Jak Ryszard Petru chce to zmienić? - Od tego jest kampania wyborcza, by przedstawić swoje propozycje. Będziemy wystawiać swojego kandydata na prezydenta Elbląga w najbliższych wyborach samorządowych – odpowiedział na nasze pytanie. - Uważam, że jest to miasto, które ma duży potencjał rozwojowy. Mogę powiedzieć o sobie, bo nie było w tej sprawie dyscypliny klubowej, że głosowałem za przekopem Mierzei Wiślanej, bo uważam że jest szansa, by to był mocny sygnał rozwojowy dla regionu. Sama oczywiście inwestycja nie wystarczy, ważne żeby stworzyć warunki dla inwestycji i logistykę, by Elbląg miał szanse na rozwój. W każdym mieście czy powiecie potrzebny jest ktoś, kto jest przedsiębiorczy, ma wizję, a nie jazgot polityczny. – stwierdził Ryszard Petru.
Kto będzie kandydatem na prezydenta Elbląga, tego lider Nowoczesnej nie zdradził. - Ogłosimy kandydata w swoim czasie, mamy taką osobę. Będziemy też wystawiać listy kandydatów do sejmiku, do rad miast i gmin– dodał Mirosław Pampuch, poseł Nowoczesnej z Olsztyna, od niedawna skarbnik partii.