Ruiny pałacu Victora i Margarethe Fehlauer (Letnie przystAnki odc. 1)

11
28.06.2025
Ruiny pałacu Victora i Margarethe Fehlauer (Letnie przystAnki odc. 1)
Ruiny pałacu Victora i Margarethe Fehlauer w Pudłowcu, fot. Anna Dawid
Do większości miejsc, które chciałabym Wam pokazać w cyklu "Letnie przystAnki", zaprowadził mnie przypadek. Nie były to podróże zaplanowane, a raczej krótkie przystanki w dłużej trasie. Odkąd jestem dziennikarzem (czyli niemal od 17 lat) nie rozstaję się z aparatem, więc uzbierała się całkiem spora dokumentacja fotograficzna bliższych i dalszych ciekawych zakątków. Może i wy zrobicie sobie w którymś z nich krótką pauzę? Zapraszam na przystanek pierwszy - ruiny pałacu Victora i Margarethe Fehlauer Zdjęcia.

Pudłowiec to mała wieś w gminie Stary Dzierzgoń, od Elbląga mamy do niej ok. 45 km. Ja trafiłam tutaj jadąc autem do pobliskich Myślic. Ruiny pałacu mijałam przy drodze. Zaparkować możecie w małej zatoczce bezpośrednio przy nich. Ruiny obejrzycie obchodząc je po prostu dookoła. Sądzę, że eksploracja wnętrza grozi śmiercią. Są niezabezpieczone, więc czas zrobił i robi nadal swoje.

Ruiny pałacu Victora i Margarethe Fehlauer (Letnie przystAnki odc. 1)
Trasa, fot. google maps

Czego możemy się dowiedzieć o budowli i dawnych właścicielach pałacu? Na miejscu niczego, więc już po powrocie do domu poszukałam informacji. Nie ma ich zbyt wiele.

- Na początku XVIII w. jako właścicieli folwarku wymienia się braci Dreher. Nie pozostawili oni po sobie potomków, dlatego majątek przeszedł w ręce Popławskich. W 1860 r. Amelia Popławska, córka ówczesnych właścicieli majątku, wyszła za mąż za lekarza Ernesta Jeimke. Prawdopodobnie to oni na początku lat 60-tych XIX w. zlecili budowę pięknego pałacu rodzinnego. W 1884 r. jedyna córka Amelii i Ernesta – Margarethe wyszła za mąż za Viktora Fehlauren (Fehlaver?). Od tego czasu aż do 1945 r. majątek pozostaje w rękach ich potomków.

Dwór w Pudłowcu powstał w dwóch etapach. Część zachodnia powstała na początku XIX w. jako budynek mieszkalny w pierzei północnej folwarku. W 3 ćwierci XIX w. przebudowano całość zespołu. Folwark przeniesiono bardziej na wschód a dwór przebudowano, nadając mu charakter rezydencji. Założono również park. Przypuszczalnie rozbudowę dworu zlecił wspomniany wyżej kpt. Fehlaver, który był właścicielem majątku w 1889 r. Sam dwór został mocno rozbudowany. Dodano mu południowe skrzydło boczne, które połączono ze starszą częścią wysoką wieżą. Całość zespołu brył została wykończona w stylu neogotyku angielskiego, z bogatym detalem architektonicznym. Po 1945 r. dwór pełnił kilka funkcji. Mieściły się w nim biura, świetlica, sklep wiejski i mieszkania. W latach 80. został opuszczony i niszczał z roku na rok. Obecnie jest w stanie ruiny – cytuję za Dwory i pałace Polski

Znalazłam również informację, że budynek należy od 2001 roku do Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa. Intrygujące miejsce z ciekawą historią. Polecam ten przystanek, gdy będziecie w okolicy. Warto zwrócić uwagę na przylegający do pałacu park (obecnie, niestety również w ruinie). Rosną w nim stare dęby, które posadzono na pamiątkę braci Dreher.

 

Do zobaczenia na następnym przystanku już w sobotę, 5 lipca.

Anna Dawid

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Elblążanie fani takich ruin powinni się złożyć i wyremontować!!! Jestem na tak.
(2025.06.28)
Może lepiej zacząć od ruin blisko Elbląga, a dopiero później te oddalone o 45 km.
BiB (2025.06.28)
Do 1989 roku obiekt ten był częścią PGR Stary Dzierzgoń, a po 1990 roku w związku z likwidacją PGR-ów w Polsce ziemie i obiekty, w tym wszystkie dawne pałace czy dworki wchodzące w skład tych pegeerów, przejęła Agencja Nieruchomości Rolnych, która w imieniu Skarbu Państwa przejęła je na własność. Opisany dworek nadal jest własnością tej Agencji (Odział w Gdańsku z siedzibą w Pruszczu Gdańskim), gdyż jak dotąd nikt nie zgłosił chęci jego zakupu lub innej formy przejęcia tego obiektu. Takie budowle niezbyt chętnie są wykupowane, a w zasadzie zainteresowanie kupnem lub dzierżawą cieszą się jedynie grunty rolne.
Agenesp (2025.06.28)

info

13  
  1
Bardzo Pani dziękuję, za ciekawą informację. Pozdrawiam.
miłośnik staroci (2025.06.28)

info

14  
  1
Więcej takich artykułów, bo często nie wiemy co jest obok nas niedaleko. Niestety gruntuje to wiedzę, że polskie władze nie szanują i nie dbają o poniemieckie zabytki.
(2025.06.28)
Nasze władze nie dbają o żadne zabytki.
Anonimek1 (2025.06.28)
A wystarczy się zainteresować. Ja pudłowiuec mam obfotografowany 20 lat temu, jeszcze jak na zapleczu była stolarnia.
(2025.06.28)
Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa jest gwarantem, że obiekt już nigdy nie odzyska minionego blasku. A chętnych do zakupu brak także z tego względu, że chandryczenie się z Konserwatorem Zabytków kosztuje zazwyczaj więcej zdrowia, niż restauracja takiego obiektu pieniędzy. Smutne to, ale takie są nasze realia troski o zabytki!!! Pozdrawiam Aniu!!!
Janusz S. (2025.06.29)

info

4  
  1
fatalne zdjęcia, szczególnie pierwsze w tekście...
(2025.06.29)
Nie są fatalne ale na kilku widać wady obiektywu - to fotki dokumentalne a nie artystyczne i może trochę brak w nich nastroju ale i ile wiem to Anna Dawid nie jest etatowym fotografem portelu... To w zajawce mimo że zwężone podoba mi się właśnie dlatego że takie jest - coś jak moneta z wadą czy banknot z felerem. Robi jakiś nastrój i mi się kojarzy z czymś co powoli odchodzi w preszłość, ,, ,Zapowiada się bardzo ciekawy cykl publikacji o lokalnych perełkach....
MariuszLewandowski-Fc (2025.06.30)