Rozebrać nie można, a kupić nikt nie chce

28
28.02.2017
Rozebrać nie można, a kupić nikt nie chce
Zabytkowa willa dosłownie rozsypuje się na oczach elblążan (fot. arch. MS)
Nikt nie chce jej oglądać, nie mówiąc już o kupnie, ale miasto się nie poddaje. Obniża cenę i jeszcze w tym półroczu ogłosi kolejny przetarg na sprzedaż willa Grunau'a, która niszczeje przy ul. Pułaskiego.
Zabytek XIX-wiecznej architektury, jedna z elbląski "perełek" niszczeje od lat. Lokatorzy wyprowadzili się w 2014 r. (choć w przybudówce pozostała jedna rodzina), a budynek to kompletna ruina, nie nadająca się do zamieszkania. W związku z tym, że to zabytek nie można go rozebrać. Stoi więc i się sypie.
   Miasta nie stać na jego renowację więc postanowiło zbyć willę oraz sąsiedni obiekt przy Pułaskiego. Konserwator zabytków zaleca kontynuowanie ich funkcji mieszkalnej. Cena wywoławcza całej nieruchomości w październiku 2015 r. wynosiła 590 tys. 514 zł (willa - 406 tys. 305 zł, budynek "10a" - 184 tys. 209 zł).Nikt nawet nie chciał tam zajrzeć.
   Cenę za "pakiet przy Pułaskiego" obniżono do 381 tys. zł. Potencjalnego nabywcę ma też skusić korzystne sąsiedztwo (zabudowa wielorodzinna), dogodny dojazd (droga o nawierzchni utwardzonej) oraz bonifikata: "Z uwagi na wpisanie budynku nr 10 - Willi Grunau'a do rejestru zabytków, przyszłemu nabywcy w części dotyczącej przedmiotowego budynku udzielona zostanie bonifikata w wysokości 50 proc. wylicytowanej ceny nieruchomości, rozliczonej proporcjonalnie do jej udziału w całej nieruchomości." Jednak wszelkie prace remontowe, budowlane i inwestycyjne w budynkach i w ich obrębie będą musiały uzyskać akceptację konserwatora zabytków.
   Czas działa w tym przypadku szczególnie na niekorzyść. Willa rozsypuje się dosłownie na oczach elblążan.
   - W pierwszym półroczu ma zostać ogłoszony przetarg - zapowiada Łukasz Mierzejewski z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
ale spokojnie czas sam go rozbierze. .. .. predzej czy pozniej a tak stoji jako atrakcja mozna powkrencac ze tam straszy lub takie tam
(2017.02.28)

info

21  
  2
Oglądajcie "Idź Pod Prąd Kowalski Chojecki" IPP
(2017.02.28)

info

4  
  5
To może miasto relokacje zrobi to może chętny się znajdzie
Gigo (2017.02.28)

info

2  
  2
w tym miescie panuje przerazliwy burdel. to miasto nie ma gospodarza. obnizcie cene to ktos kupi, w tym miescie wlasnie tak sie traktuje zabytki doprowadzajac je do ruiny lub wyburzajac. problem latwy do rozwiazania ale nie dla postkomunistycznych betonowych łbów z ratusza
turban (2017.02.28)
I przez takie gówniane zapisy o zabytkach ta ruina będzie stała bo nikt nie będzie się szarpał z konserwatorem o to co ma i jak zrobić w budynku o ile będzie mógł cokolwiek zrobić.
nm. (2017.02.28)

info

17  
  4
Położenie i działka tak nędzne że nawet podpalić nie chcą.
(2017.02.28)

info

6  
  4
A dlaczego UM zwleka z ogłoszeniem kolejnego przetargu. Przecież "willa" niszczeje z dnia na dzień. Obniżyć i ustalić rozsądna cenę wyjściową i nie czekać aż obiekt się rozsypie. Licytacja polega na podbijaniu ceny i jeżeli zgłosi się kilku potencjalnych nabywców, to adrenalina zadziała, cenę będą podbijać i w końcu któryś z hazardzistów ten budynek kupi.
pietia-goras (2017.02.28)

info

21  
  1
@turban - w Gdańsku robią tak samo :(
(2017.02.28)
Obniżyc cene i sprzedac ale Polakowi a nie szwabskim słupom!!! Obniżyć wymagania konserwatora co do remontu i do roboty!!!
(2017.02.28)

info

17  
  7
Jak to jest że zwykli internauci wiedzą co zrobić a Prezydent i 50 radnych oraz 200 urzędasów nie?????
(2017.02.28)