Rowerem przez Polskę wschodnią

10
30.07.2012
Rowerem przez Polskę wschodnią
fot. nadesłana
Blisko dwa tysiące nowych oznakowanych tras rowerowych powstanie w ramach Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej, realizowanego w pięciu polskich województwach: warmińsko-mazurskim, podlaskim, lubelskim, podkarpackim i świętokrzyskim. Na Warmii i Mazurach zostanie wytyczonych 420 km nowych szlaków za ponad 80 mln zł.
– Program Rozwoju Polski Wschodniej zakłada wsparcie tej części Polski, gdzie jest inwestowanych najmniej środków unijnych – mówi Jacek Protas, marszałek województwa warmińsko-mazurskiego. – Patrząc na przebieg tych tras, wyraźnie widać, że biegną one przy granicach z Rosją, Litwą, Białorusią i Ukrainą, na terenach mało zurbanizowanych, za to niezwykle cennych krajobrazowo i przyrodniczo. Jeśli dodamy do tego infrastrukturę potrzebną rowerzystom i dobrą promocję takiej formy aktywnego wypoczynku, zyskujemy nowy produkt turystyczny, który może być wykorzystywany także zimą, jako system tras na przykład do narciarstwa biegowego.
   
   Planowana trasa na terenie województwa warmińsko-mazurskiego przebiegać będzie przez miejscowości: Kępa Rybacka, Elbląg, Łęcze, Suchacz, Tolkmicko, Chojnowo, Frombork, Nowa Pasłęka, Braniewo, Pierzchały, Płoskinia, Długobór, Kajnity, Pieniężno, Lelkowo, Kandyty, Górowo Iławeckie, Wielochowo, Lidzbark Warmiński, Stoczek Klasztorny, Krekole, Galiny, Bartoszyce, Liski, Sępopol, Prosna, Glitajny, Korsze, Drogosze, Barciany, Srokowo, Leśniewo, Guja, Węgorzewo, Grądy Węgorzewskie, Banie Mazurskie, Boćwinka, Gołdap, Czarne, Dubeninki, Kiepojcie, Stańczyki, Przesławki.
   
   – Trudność w realizacji tego projektu polega na tym, że mamy bardzo wielu partnerów i potrzebnych było wiele uzgodnień i długich przygotowań – dodaje marszałek Jacek Protas. – Większość trudności moim zdaniem już za nami, także dzięki zaangażowaniu partnerów, nie tylko samorządów, także nadleśnictw, czy spółki PKP Nieruchomości. Dzięki temu ścieżki będą biegły głównie poza miastami, niekolizyjnymi trasami, przez lasy, z wykorzystaniem dawnych nasypów kolejowych czy wałów przeciwpowodziowych.
   
   Samorząd województwa przewiduje oddanie do użytku nowego systemu tras najpóźniej do 2015 roku. Obecnie na Warmii i Mazurach mamy 157 zinwentaryzowanych tras rowerowych o łącznej długości ok. 5 tys. km. Aby nowy projekt był komplementarny, w przyszłości na wsparcie mogą liczyć inicjatywy budowy tras połączonych z istniejącymi szlakami.
   
Biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

tylko czekać jak zgred miejscowy zacznie zrzędzić
jajec (2012.07.30)

info

0  
  0
Żeby byłym powstańcom żyło się lepiej ENEJ, ENEJ, ENEJ. ..
(2012.07.30)

info

0  
  0
zachar jedziesz ?
Formuła UNO (2012.07.30)

info

0  
  0
A ty synku, co masz w temacie do powiedzenia, bo jak na razie to tylko literkami przebierasz bez sensu.
AborygenMiejscowy (2012.07.30)

info

0  
  0
Pomiędzy Wisłą i Ełkiem istnieje około 3500 km zamkniętych, zapomnianych, wyłączonych z ruchu i niefunkcjonujących od lat czterdziestych szlaków kolejowych, które w perspektywie mają jedynie tak jak nasza Nadzalewówka powolną śmierć i rozpracowanie materiałowe przez miejscowy lumpenproletariat. PKP nie jest, tak zresztą jak i Lasy zainteresowane jakimkolwiek zagospodarowaniem tego majątku. A więc do dzieła samorządowcy… … … … … … .
AborygenMiejscowy (2012.07.30)

info

0  
  0
Elbląg to Wybrzeże -Żuławy !!!!!
(2012.07.30)

info

0  
  0
Spełnia się moje kolejne europejskie marzenie: trasa rowerowa z Elbląga do miejscowości Stańczyki na byłych nasypach kolejowych. Taka europejska turystyczna super atrakcja. Oczami wyobrażni widzę pedałujące Szwedki, Francuzki, podpite Rosjanki. Europa u nas na Warmii, Europa ! Hero.
(2012.07.30)

info

0  
  0
Komuś się chyba w głowach poprzewracało żeby pisać że Elbląg leży w Polsce wschodniej. ..
Jonas (2012.07.30)

info

0  
  0
Hero marzycielu - to nie z tymi ludźmi niskich lotów, zaklinaczy rzeczywistości. To tak jak z Mazurami - żeby nie ogromna rzesza inwestorów z Polski i zagranicy, którzy przebili się przez miejscowe rycerstwo i administrację - nic by z tego nie było. Olsztyńska była stolica pger-ów to raczej nie ten poziom percepcji dzieła i wyrafinowanej myśli.
AborygenMiejscowy (2012.07.30)

info

0  
  0
Urządzom im te ich Bieszczady na północnym-wschodzie, żeby nie tesknili za ziemią łemkowską. Trasy rowerowe dzięki decyzji PPR z 1947 r. Dziekujemy TOWARZYSZOM !!!
(2012.07.31)

info

0  
  0