Rodzice alarmują: plac zabaw w parku Kajki jest nieprzygotowany do otwarcia

37
12.06.2020
Rodzice alarmują: plac zabaw w parku Kajki jest nieprzygotowany do otwarcia
Plac zabaw w parku Kajki, 4 czerwca, fot. Czytelniczka
Plac zabaw w parku Kajki jest nieprzygotowany do otwarcia po przerwie spowodowanej pandemią. Trawy nie wykoszono, piasku też nie wymieniono – piszą w liście do naszej redakcji rodzice, którzy z dziećmi odwiedzają to miejsce. Zarząd Zielenie Miejskiej w Elblągu te zarzuty odpiera. Zobacz zdjęcia. 

Od 1 czerwca, po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa, dostępne są dla dzieci place zabaw w Elblągu.

- Poszczególne urządzenia do zabaw znajdujące się w parkach zostaną przed otwarciem zdezynfekowane, ponadto wymieniony zostanie piasek w piaskowniach znajdujących się na terenach administrowanych przez ZBK. Dezynfekcja na placach zabaw zarządzanych przez ZZM i ZBK prowadzona będzie co najmniej raz w miesiącu. W związku z otwarciem placów zabaw, zwracamy się z prośbą do rodziców, opiekunów i dzieci o przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa, niegrupowanie się, zachowanie zalecanego dystansu społecznego i dokładne mycie rąk po powrocie do domu - informował 1 czerwca Urząd Miejski w Elblągu.

Nasza czytelniczka, która odwiedziła plac zabaw w parku Kajki 4 czerwca, czyli trzeciego dnia po jego otwarciu, uważa, że nie został on do tego przygotowany.

- Piasek nie został wymieniony, trawa nie jest skoszona - mówi kobieta.

Podkreśla, że interweniowała już w tej sprawie w Zarządzie Zieleni Miejskiej w Elblągu, który administruje placem zabaw w Parku Kajki.

- Jeden z urzędników stwierdził, że na razie koszą trawniki w mieście, a na park przyjdzie czas. Jeśli chodzi o piasek, to stwierdził, że tam nie ma piaskownicy, bo została zlikwidowana i będzie zrobiona później. Natomiast piasek po byłej piaskownicy służy jako podłoże, a to, że bawią się w nim dzieci to odpowiedzialność rodziców. Powiedział także, iż dziwi się, że dzwonię w takiej sprawie, bo rodzice od dawna chcieli otwarcia placu zabaw, nawet w takim stanie. Dodał, że przeprowadzona została tylko dezynfekcja. Stan epidemii jeszcze nie minął, a warunki są beznadziejne, dołączam zdjęcia z placu zabaw wykonane 4 czerwca – mówi czytelniczka.

Rodzice alarmują: plac zabaw w parku Kajki jest nieprzygotowany do otwarcia
Zdjęcie przesłane przez ZZM w Elbląg, 10 czerwca

 

W jaki sposób park Kajki przygotowano do ponownego otwarcia spytaliśmy Zarząd Zieleni Miejskiej w Elblągu.

- Przed udostępnieniem ich najmłodszym elblążanom place zabaw, w tym plac znajdujący się w parku Kajki, zostały zdezynfekowane. Ponadto dezynfekcji poddane zostały również znajdujące się w nich siłownie. Z kolei trawa została skoszona w parku Kajki 5 czerwca, następnie wygrabiona i 8 czerwca została z parku wywieziona. Jednocześnie informujemy, że w parku Kajki, na terenie placu zabaw, od trzech lat nie ma piaskownicy, w związku z tym nie jest planowana ani wykonana wymiana piasku. W miejscu, gdzie kiedyś była piaskownica, pozostał piaszczysty teren po zlikwidowanym urządzeniu zabawowym – poinformował nas Leon Budzisiak, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej w Elblągu.

daw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
No ja tu piaskownicy nie widzę. Problem nieskoszonej trawy, łatwo o kleszcza ale żeby koronawirus tam się zagnieździł teza lekko śmieszna.
(2020.06.12)

info

37  
  4
Albo +500,albo inwestycje np: koszenia trwa. .. Wybierzcie mądrze siewniki i chodzące inkubatory.
Gosc123 (2020.06.12)

info

31  
  18
Jak nie jest przygotowany to nie będzie otwarty. Można otwierać, ale nakazu otwierania niema.
(2020.06.12)

info

20  
  1
Nie przesadzaj paniusiu.
(2020.06.12)
W spółdzielni Zakrzewo jest to samo. Admistracja twierdz, że na wszystko jest kolej
(2020.06.12)
Sprzedam zdezynfekowany piasek, sam osobiście myłem każde ziarenko mydłem. Ostatnio padało to dodatkowo mi pomogło. Trawy nie trzeba ścinać, były susze. Brakuje wody, przecież podrożała, tu afera tam afera a kasa znika z portfela. Jak nie wiadomo co się dzieje to gdzieś kradną.
Łapac zlodzieja (2020.06.12)

info

10  
  4
bez przesady. .. .
(2020.06.12)

info

9  
  2
W całym mieście, a szczególnie w centrum miasta, na placach zabaw i w parkach trawy sięgają do kolan. Nikt tego nie kosi. W ubiegłym roku podpatrzyłem ekipę koszącą, gdzie na niecałe 2h koszenia, 4 godziny siedzieli i wpatrywali się w siebie nawzajem. W tym roku zero zainteresowania, żeby doprowadzić parki do ładu. Może ktoś zajmie stanowisko w tej sprawie i odpisze dla czego tak jest w tym roku, i czemu od lat występują problemy z doprowadzeniem tego wszystkiego do ładu. To jakaś żenada. .. .!!!!
Teke (2020.06.12)
ludzie nie sprzataja bo swoich kochanych pieksach i pozniej nie widza kupsk w tak wysokiej trawie i w nie wdeptują, tabliczke niech sobie postawią achtung minen
(2020.06.12)

info

16  
  3
W tym roku poszło hasło, podobno od ekologów, że ze względu na suszę nie wolno kosić traw, szczególnie w miastach. Kiedy w początkach wiosny rozpoczęto koszenie trawników miejskich i innych takich miejsc, media, głównie telewizja, w swoich audycjach potępiały takie działania. Potem kiedy w związku z epidemią zamknięto place zabaw trawa tam wyrosła jak na stepach. I teraz w calym kraju powstał krzyk i dyskusja kosić czy nie. Osobiście bez względu na wynik tej dysputy nie puszczałbym dzieci na te place zabaw, gdyż nikt nie przestrzega tam nakazów sanitarnych i można się zarazic koronawirusem. To także zagraża dzieciom, a nie tylko dorosłym.
Trawa zawsze rośnie. (2020.06.12)