Roboty w służbie chirurgii

11
11.09.2025
Roboty w służbie chirurgii
(fot. Anna Dembińska)
Chirurgia robotyczna to przyszłość medycyny. Wystarczy się o tym przekonać, oglądając zdjęcia naszej fotoreporterki z warsztatów, które rozpoczęły Europejski Kongres Chirurgii Przewodu Pokarmowego. Organizuje go w Elblągu Akademia Medycznych i Społecznych Nauk Stosowanych.

Oficjalne otwarcie Europejskiego Kongresu Chirurgii Przewodu Pokarmowego odbywa się w czwartek wieczorem (relacja na portElu w piątek). Dzisiaj w południe odwiedziliśmy uczestników warsztatów, podczas których doświadczeni chirurdzy nieinwazyjni, specjalizujący się w chirurgii przewodu pokarmowego prezentowali możliwości robotów w tej dziedzinie medycyny. Każdy uczestnik mógł sprawdzić, jak steruje się takim robotem, ćwiczyć przebieg operacji z użyciem technologii VR czy obserwować na żywo i dyskutować o przebiegu operacji, które były transmitowane ze Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku.

 

Używamy rozszerzonej rzeczywistości

- Pokazujemy dwie operacje. Pierwsza to resekcja żołądka z limfadenektomią. Typowa operacja, robiona na otwarto, którą wykonujemy w klinice chirurgii ogólnej i onkologicznej Szpitala św. Wojciecha. Druga operacja to prostatektomia (usunięcie prostaty – red.) jest wykonywana robotem Da Vinci – tłumaczy dr Jarosław Skokowski, koordynator ds. kształcenia medycznego na Oddziale Klinicznym Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku. - Pokazujemy, jak radzimy sobie w trudnych sytuacjach, w jaki sposób unikamy nieszczelności, jak usuwamy dużą liczbę węzłów chłonnych, w jaki sposób leczymy tych pacjentów. Obraz z sali operacyjnej jest wyświetlany na monitorze. Używamy też rozszerzonej rzeczywistości, dzięki której uczestnicy warsztatów mogą widzieć obraz operacji w 3D i wczuć się w rolę operatora robota. Można z operatorem rozmawiać, zadawać pytania, wchodzić w interakcje. Następnie uczestnicy będą ćwiczyć na trenażerach do laparoskopii – tłumaczy doktor Skokowski. - Bardzo się cieszymy, że te technologie opracowywane są u nas z firmą, która dostarcza nam aplikacje, sprzedawane później na całym świecie.

- U nas w szpitalu wojewódzkim w Olsztynie jest taki system robotyczny. Jestem tam rezydentką i przyjechałam do Elbląga, by posłuchać o jego zaletach, udało nam się na nim poćwiczyć. Niesamowite uczucie – przyznaje pani Natalia, która wiąże swoją lekarską przyszłość z tą dziedziną medycyny.

 

Więcej niż potrafią ludzkie ręce

Do Elbląga na Europejski Kongres Chirurgii Przewodu Pokarmowego przyjechało wielu specjalistów z tej dziedziny z całego świata. Przez dwa dni będą się dzielić swoim doświadczeniem z młodszymi kolegami, niektórzy z nich rocznie wykonują nawet 2 tysiące zabiegów z użyciem robotów.

Roboty w służbie chirurgii
(fot. Anna Dembińska)

- Pracuję w Polsce, ale pochodzę z Włoch. Używam robotów od prawie 15 lat, w moim kraju mamy wiele urządzeń robotycznych i mamy w tej dziedzinie ogromne doświadczenie. Przeprowadziliśmy wiele badań klinicznych na ten temat – mówi prof. Luigi Marano, chirurg, wykładowca i pełnomocniik rektora AMSiNS ds. rozwoju współpracy międzynarodowej w zakresie nauk medycznych. - Chirurgia robotyczna to tylko część chirurgii małoinwazyjnej, podobnie jak chirurgia laparoskopowa, ale istnieje między nimi ogromna różnica. Chirurgia robotyczna przede wszystkim zapewnia obraz 3D. A ramiona robota mogą zapewnić ruchy 360 stopni, czyli więcej niż potrafią ludzkie ręce. W ten sposób operacja będzie bezpieczniejsza, bardziej precyzyjna, z mniejszą utratą krwi u pacjenta. Skraca czas hospitalizacji w porównaniu z operacją otwartą, czas rekonwalescencji też jest krótszy. Chirurgia robotyczna daje więc wiele korzyści dla pacjentów, a także dla systemy opieki zdrowotnej.

- Chirurgia robotyczna jest coraz bardziej popularna, ale nadal mało obecna w szpitalach, choć wiele szpitali chce ją mieć. Nie wiem, jak jest w Polsce, ale w Niemczech tylko 5 procent placówek ma systemy robotyczne. Są one drogie, ale wraz ze wzrostem liczby firm oferujących takie rozwiązania, konkurencja na rynku będzie rosła i ceny będą spadać – uważa prof. Yogesh Vashist, chirurg onkologiczny w Uniwersytecie Medycznym w Hamburgu. – Oczywiście sam system robotyczny nie zagwarantuje lepszej jakości operacji, ponieważ nadal nad tym czuwa człowiek. To tylko narzędzie, które ma pomóc i lekarzom, i pacjentom. Oczywiście nie w każdej operacji, ale w wielu tak. Dlatego tak jak w Japonii, takie procedury powinny być wyżej wyceniane, bo to będzie korzystne dla całego systemu zdrowotnego.

Europejski Kongres Chirurgii Przewodu Pokarmowego potrwa w Elblągu do soboty. Wkrótce więcej na ten temat na portElu.

RG

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Szok włączyli komentarze, ale te która wam nie odpowiadają będziecie z automatu usuwać czy nawet zablokujecie ich publikację, większa wolność wypowiedzi była w 1982 za stanu wojennego. Wy tak trącacie latami 50 twardą epoką stalinizmu.
(2025.09.11)

info

13  
  3
Sztuczna inteligencja będzie usuwać komentarze-:))
(2025.09.11)

info

6  
  1
Wszystko pięknie tylko chirurgów brak, starzy po dobrych szkołach i doświadczeniu odchodzą, a nowych nie ma bo nie chcą ryzykować, ze ktoś ich oskarży o błędy lekarskie! Właściwie we wszystkich dziedzinach wszystko co mądre i mądrzy zanika
(2025.09.11)
Najpierw niech uzdrowią służbę zdrowia i lecznictwo, bo jak pokazaly ogólnopolskie media i tvn uwaga przykład ze szpitala z Elbląga, nie jest z nią najlepiej, raczej zdecydowanie poniżej oczekiwań! Ocena negatywna !
(2025.09.11)
Oceniłeś swoją norę. Chociaż posprzątaj.
(2025.09.11)
Niem chcę, żeby mnie robot chlastał. I co po zabiegu przxyjdzie android i powi jak pan się czuje?
(2025.09.11)
To może krok dalej i obsługa robota zdalna.
(2025.09.12)

info

2  
  0
Nie ma to jak salceson obrzędowy ? Czy tobie modlitwa wystarczy ?
(2025.09.12)
Tak brakuje o średnia wieku 58-60 lat. Młodzi idą na łatwiznę. Szkoła, specjalizacja, emigracja.
(2025.09.12)
Jakby patrzeć na to ogółem wszędzie brakuje lekarzy. Młodzi jadą na zachód po darmowych studiach w Polsce. A lekarze w Polsce kłody kładą pod nogi lekarzom spoza kraju. Boją się konkurencji, której nie ma. Taka kasta jak inne zawody wyspecjalizowane. Lekarze.
(2025.09.12)