Przychodnie otwierają drzwi

17
07.01.2015
Przychodnie otwierają drzwi
Tak było jeszcze w poniedziałek, drzwi 11 przychodni w Elblągu były zamknięte. Teraz gabinety powinny być otwarte (fot. AD)
Według najnowszych doniesień minister zdrowia, Bartosz Arłukowicz, podpisał porozumienie z lekarzami rodzinnymi skupionymi wokół Porozumienia Zielonogórskiego. Oznacza to, że te gabinety, które do tej pory były zamknięte, powinny już być otwarte.
Negocjacje, które rozpoczęły się we wtorek po południu i trwały 16 godzin, zakończyły się podpisaniem porozumienia. W efekcie gabinety lekarzy rodzinnych skupionych wokół Porozumienia Zielonogórskiego zostały otwarte.
   - Pracujemy już normalnie, mamy otwarte od rana. Spodziewaliśmy się tłumu, ale na razie nie ma zbyt wielu pacjentów - mówi Krystyna Bortnowska, kierownik przychodni przy ul. Bażyńskiego.
   Póki co na stronie olsztyńskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia wciąż widnieje informacja, gdzie można uzyskać pomoc w przypadku, gdy gabinet naszego lekarza będzie zamknięty oraz lista tych podmiotów, które nie podpisały umowy.
   - Wszystkie gabinety powinny już być otwarte, ale to świeża sprawa, dlatego dopóki nie mamy pewnych informacji nie zmieniamy tego na stronie - tłumaczy Magdalena Mil, rzecznik prasowy olsztyńskiego oddziału NFZ.
   Jak wyjaśnia Anna Kowalska, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego, z podstawowej opieki zdrowotnej skorzystało prawie 500 pacjentów (279 dorosłych, 127 dzieci, odbyło się również 89 zabiegów pielęgniarskich).
   - Pacjentów przyjmowało trzech internistów oraz jeden pediatra - dodaje Anna Kowalska. - Od dziś wracamy do normalnego trybu pracy. Gabinety nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej będą przyjmowały tak, jak wcześniej.
   
mw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Od trzech lat ta sama szopka, poszumieć, pokrzyczeć i jednak działa.
(2015.01.07)
na YOU TUBE, można zobaczyć i posłuchać kto jest odpowiedzialny za sytuację w służbie zdrowia, wystarczy wpisać "ewa kopacz do premier ewy kopacz". Gorąco polecam, a powiem więcej jest to koniecznością, szczególnie fani PO, Tuska, Kopacz itp. powinni posłuchać co o odpowiedzialności mówi ich idolka, od wieczornego prania w miednicy, dla relaksu oczywiście.
hen33 (2015.01.07)

info

8  
  5
To juz przeciez tradycja jak Boże Narodzenie, ze krzycza lekarze. nic nowego, za rok bedzie to samo
(2015.01.07)

info

15  
  5
tak! co roku ten sam szantaż, ciekawe komu zabiorą żeby lekarzom dołożyć, którzy, co tu ukrywać, najlepiej na tej kulawej reformie służby zdrowia wyszli
cornick (2015.01.07)
Rząd sam ustala ilośc studentów medycyny na minimum, a pożniej się dziwi że się panoszą i szantażują.
(2015.01.07)

info

13  
  1
Dziwne pani doktor ze ma byc tłum kiedy to jak jest konieczna konsultacja pediatryczna w pon drzwi sa zamknięte i muszę jeździć z chorym dzieckiem do szpitala;( pani tylko potrafi namawiać na płatne szczepienia
Llllll (2015.01.07)

info

6  
  2
hen33 słowa wyrwane z kontekstu które nic nie wnoszą a wina leży po stronie "porozumienia zielonogórskiego" jak co roku chcą kasy i tyle a resztę mają w nosie tym bardziej tak zwane "dobro pacjenta" to przez te porozumienie między innymi w przychodni nie ma całodobowego dyżuru lekarskiego stacjonarnego jak i wyjazdowego chociaż ustawa o takim świadczeniu jest nałożona na POZ
(2015.01.07)
tak w pewnym stopniu masz rację, lecz należy pamiętać o właściwych proporcjach, tz. że rząd ma wszelkie instrumenty do ustalania zasad funkcjonowania społeczeństwa (jakikolwiek by nie był), a nie organizacje obywatelskie, na czele z większością parlamentarną, a co za tym idzie mogą zrobić wszystko, nawet "uzdrowić" służbę zdrowia, tylko trzeba mieć dobry pomysł i chęć, a jak widać rządząca już od ponad 7 lat koalicja PO-PSL nie ma ani jednego, ani drugiego, mimo że jak napisałem wcześniej mają wszystkie instytucje w swojej garści. A co robi rząd? Zwala winę za swoje niedołęstwo na kogo się da: bezrobocie-winni młodzi bo w 90% procentach studiują niewłaściwe kierunki, chorzy-bo kupują nadmierną ilość leków (ciekawe za co), kiepska służba zdrowia-winni lekarze, i tak można wymieniać bez końca. Ludy otwórzcie wreszcie oczy, czy nie widzicie że Polską rządzi banda nieudaczników, trzymająca się u władzy dzięki propagandzie sukcesu wylewającej się z telewizorów. Skoro jest tak dobrze to dlaczego jest coraz gorzej?
hen33 (2015.01.07)
i jak zwykle gimbusy które nie mają nic do powiedzenia.
hrabiageorge (2015.01.07)

info

0  
  2
Miałbym najcenniejszą dla mnie rzecz, czyli zdrowie i życie mojej rodziny, zostawiać w rękach kogoś, kto miał mnie głęboko w du*ie, udowadniając że liczy się dla niego tylko mamona? Kogoś, kto w razie poważnej choroby będzie jak wampir w mojej tragedii widział jedynie okazję do wyssania mnie ze wszystkiego co mam? Nie, dziękuję! Dziękuję tym samym Porozumieniu Zielonogórskiemu, że wskazali mi jak na tacy tych wszystkich bezdusznych i zachłannych doktorków!
Edek.. (2015.01.07)

info

15  
  6