Prezydent nie wyraża zgody, ale może zabronić

75
04.10.2019
Prezydent nie wyraża zgody, ale może zabronić
Względy bezpieczeństwa podczas manifestacji są najważniejsze (fot. Anna Dembińska, arch.
Do Urzędu Miejskiego w Elblągu napływają maile, w których ich autorzy z dezaprobatą odnoszą się do wydanej przez prezydenta zgody na kolejną manifestację. - Nie mam takich kompetencji. Ustawa Prawo o zgromadzeniach mówi jasno: zgody nie mogę wydać, a jedynie zakaz, ale w szczególnych przypadkach - wyjaśnia Witold Wróblewski.

Ostatnio Elbląg marszami stoi. I nie chodzi tu o wydarzenia cykliczne typu juwenalia, okolicznościowe marsze uczniów czy procesje Bożego Ciała. W miniony weekend zapowiadano kilkanaście zgromadzeń, ostatecznie do skutku doszły dwa – marsz równości i modlitwa różańcowa. Na niedzielę, 6 października, zaplanowano Strajk Kobiet, który ma wyrazić sprzeciw wobec ingerencji kościoła katolickiego w sfery życia prywatnego i publicznego.

Teraz do Urzędu Miejskiego napływają maile dotyczące wydania przez prezydenta Elbląga zgody na przemarsze czy manifestacje.

- To nie są anonimy. Autorzy pytają, dlaczego wydałem zgodę na przemarsz, nawiązują do organizatora, z dezaprobatą odnoszą się do mojej decyzji. Muszę to wyjaśnić - ja zgody nie wydaję – mówi prezydent Witold Wróblewski. - Zgodnie z ustawą, która została podjęta przez obecnie jeszcze funkcjonujący parlament, prezydent nie wyraża zgody na jakikolwiek przemarsz. Może, w niektórych przypadkach, wydać zakaz zgromadzenia się.

Prezydent Elbląga powołuje się na art. 14 Ustawy Prawo o zgromadzeniach, który mówi: „Organ gminy wydaje decyzję o zakazie zgromadzenia nie później niż na 96 godzin przed planowaną datą zgromadzenia, jeżeli: 1) jego cel narusza wolność pokojowego zgromadzania się, jego odbycie narusza art. 4 lub zasady organizowania zgromadzeń albo cel zgromadzenia lub jego odbycie naruszają przepisy karne; 2) jego odbycie może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach, w tym gdy zagrożenia tego nie udało się usunąć w przypadkach,o których mowa w art.12 lub 13 3) zgromadzenie ma się odbyć w miejscu i czasie, w których odbywają się zgromadzenia organizowane cyklicznie”.

- Jeśli jednak te przesłanki nie zachodzą to marsz się odbywa – podsumowuje prezydent Elbląga. - Pogląd prezydenta, burmistrza czy wójta nie ma kompletnie znaczenia. Decydują tylko względy związane z bezpieczeństwem. Po otrzymaniu odmowy, czyli decyzji administracyjnej, wnioskodawca może odwołać się do sądu - kończy Witold Wróblewski.

A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Zdjęcie załączone jest ilustracją o kosztach mobilizacji służb, żeby kilkadziesiąt dziwnych ludzi sobie przeszło przez miasto. By se dali spokój.
wrewełpełb (2019.10.04)
Pan Prezydent w tym przypadku podjął słuszną decyzję (o nieblokowaniu I Elbląskiego Marszu Równości), bo inaczej - jak również słusznie zauważa - skończyłoby się to w sądzie, który zapewne przychyliłby się do wniosku organizatorów EMR. Religiantom zaś należy tu przypomnieć, że nie tylko oni są obywatelami Rzeczpospolitej, zaś Konstytucja RP (której nienawidzą) mówi wyraźnie o m. in. prawie do zgromadzeń i prawie do wyrażania poglądów. Przyzwyczajajcie się do demokracji, bo ona i tak zwycięży wasz brunatny zamordyzm:)
RobertKoliński (2019.10.04)
Zupełnie serio. Nie zrozumiałem tekstu, a przeczytałem uważnie. Albo artykuł został napisany na kacu, albo to mnie jeszcze trzyma;) O który przemarsz chodzi? Któryś z tych które już się odbyły, czy tez jakiś zaplanowany? Z góry dziękuję za doprecyzowanie.
Rafcio (2019.10.04)
Nieh sie zbiorom na modrzewinie na 22 godz jest ładna droga i nieh manifestójom sobie do drugiej w nocy
(2019.10.04)
a jak idzie procesja na boże cialo to też muszą pisać do urzędu?też blokują miasto, zakłócają porządek ludzi niewierzących
(2019.10.04)
strajk kobiet
(2019.10.04)

info

16  
  13
@RobertKoliński - Tak jak ciebie nie lubię muszę stwierdzić, że napisałeś prawdę. Demokracja ma to do siebie, że każdy ma prawo do wyrażania swojego zdania nawet, jeżeli komuś to się nie podoba.
(2019.10.04)
Rozumiesz, że gdyby społeczeństwo było tolerancyjne, to całej tej policji by tam nie było. Przeszli by sobie i tyle, komu by to przeszkadzało. Ja muszę wszelkiego rodzaju durniów znosić codziennie, i nie mam potrzeby ich bić czy rzucać w nich jajkami. Byli, są i będą, ja tego nie zmienię.
Jacek 85 (2019.10.04)
To niech zabroni - w niedzielę ma się odbyć ewidentna prowokacja.
Obywatel (2019.10.04)

info

15  
  26
@wrewełpełb - chcacemu nie dzieje sie krzywda, po co ta policja
(2019.10.04)