– Kładka została podzielona na sześć elementów demontażowych, z których każdy waży około 7 ton – mówi kierownik budowy Mariusz Kurkowski z firmy Warbud. – Następnie poszczególne jej części zostaną przeniesione za pomocą żurawia samojezdnego o udźwigu 100 ton na barkę. Dla tego kolosa ciężar do podniesienia nie stanowi więc żadnego problemu. Cała operacja demontażu kładki dla firmy Warbud nie jest niczym nowym – dodaje Mariusz Kurkowski. – Przedsiębiorstwo już wielokrotnie wykonywało tego typu przedsięwzięcia. Od kilku tygodni trwały prace przygotowawcze do demontażu kładki a w ten weekend następuje ich kulminacyjny moment.
Po skończeniu rozbiórki tej kładki firma Warbud przystąpi do demontażu drugiej – przy przystani żeglugi. Technologia przy pracach będzie podobna do stosowanej obecnie.
[fotoc]
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter