Pożar przy ul. Powstańców Warszawskich. Płonęła zabytkowa kamienica (aktualizacja)

22
09.07.2015
Pożar przy ul. Powstańców Warszawskich. Płonęła zabytkowa kamienica (aktualizacja)
(fot. Michał Skroboszewski)
Ponad sto tysięcy złotych mogą wynieść straty po pożarze, który wybuchł dzisiaj w nocy w kamienicy przy ul. Powstańców Warszawskich. Na szczęście nikomu nic się nie stało, wszyscy mieszkańcy zostali w porę ewakuowani przez policjantów. Zobacz, jak wygląda kamienica po pożarze.
Ogień wybuchł na strychu kamienicy. Strażacy przyjęli zgłoszenie o pożarze tuż przed godz. 1 w nocy. - Po przyjeździe na miejsce zdarzenia połowa dachu stała już w ogniu. Podaliśmy dwa prądy wody w natarciu przez klatkę schodową do wnętrza oraz dwa prądy wody przy użyciu drabiny mechanicznej oraz podnośnika hydraulicznego – mówi mł. kpt Maciej Kogut, zastępca dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1, który dowodził akcją. - Mieliśmy problemy z hydrantami, dopiero trzeci okazał się sprawny. Doszło też w czasie akcji do awarii drabiny, ale sobie z tym poradziliśmy. Akcja gaszenia pożaru trwała do godz. 4.30.
   Policjanci ewakuowali z budynku wszystkich mieszkańców jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej. W sumie 16 osób dorosłych, pięcioro dzieci i psa. Nikomu nic się nie stało. - Ewakuowani mieszkańcy mogli na czas akcji strażaków skorzystać ze świetlicy w I LO, gdzie czekała na nich kawa i herbata. Dyrektor Zarządu Budynków Komunalnych zaproponował lokale zastępcze, ale żadna z rodzin nie skorzystała z tej propozycji. Rano mieszkańców odwiedzili również pracownicy MOPS, oferując pomoc, ale w tym wypadku również nie było takich deklaracji – mówi Łukasz Mierzejewski z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego. - W kamienicy nie ma lokali komunalnych, budynek w całości należy do wspólnoty mieszkaniowej, która jest administrowana przez prywatnego zarządcę.
   Mieszkańcy kamienicy są zrozpaczeni. Ocalili życie i mieszkania od pożaru, ale zostały one zalane podczas akcji gaśniczej. - Wczoraj właśnie skończyłem remont, który trwał kilka tygodni,
Pożar przy ul. Powstańców Warszawskich. Płonęła zabytkowa kamienica (aktualizacja)
(fot. Michał Skroboszewski)
położyliśmy nowe ładne podłogi. Poszliśmy wcześniej spać, bo byliśmy zmęczeni. Obudziło nas walenie w drzwi. Zdążyliśmy zabrać tylko ręczniki zmoczone wodą i wybiegliśmy na zewnątrz, praktycznie na boso. Widzieliśmy jako ogień przesuwał się ze strychu na naszą część mieszkalną – opowiada pan Andrzej, który ma mieszkanie tuż pod strychem. - Wszystko, co wyremontowaliśmy, zostało zalane. Zniszczony jest nawet sprzęt, który zostawił pan prowadzący u nas remont.
   Strażacy szacują straty na ponad sto tysięcy złotych. Nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. Mogło nią być zwarcie w instalacji elektrycznej.
   
   Aktualizacja z godz. 14:
   
Dzisiaj zarządca kamienicy spotkał się z inspektorem nadzoru budowlanego, rzeczoznawcą, policją i ubezpieczycielem, by ustalić straty i dalsze działania po pożarze. - Kamienica nadaje się do generalnego remontu, zniszczony jest dach, wszystkie mieszkania są zalane. Trwa szacowanie strat, czekamy na ustalenie przyczyny pożaru  - mówi Barbara Budrewicz, zarządca nieruchomości. 
   Zabytowa kamienica przy ul. Powstańców Warszawskich 9 miała wkrótce przejść remont dachu i elewacji. Koszt prac wyceniono na 350 tysięcy złotych, 70 tysięcy wspólnota otrzymała jako dofinansowanie z ratusza. Pieniędzy jeszcze nie wydano, dzisiaj wiadomo, że koszty remontu po pożarze będą o wiele większe od wcześniej planowanych. 
   
RG

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Tragedia ogromna :( ale ta jazda strazakow o pierwszej w nocy na sygnalach gdzie ruch jest znikomy to juz lekka przesada. .. jakos karetki jezdza na samych sygnalach swietlnych i jest gites a strazacy cale miasto na nogi postawic musza:(
(2015.07.09)
Inaczej byś gadał jakby to twoja chałupa się jarała
(2015.07.09)

info

29  
  8
Budynek nr 9,spalilo się 09.. .FATUM ? Jak tu nie wierzyć w liczby. .Bardzo. .. Dziwny zbieg okoliczności. .
muzyk64 (2015.07.09)

info

2  
  11
Szkoda mi tych ludzi, mieszkanie nie wygląda ciekawie, a strych, dach tragicznie. Nie wiem czy 100 000,00 starczy na naprawę.
xyz!! (2015.07.09)

info

9  
  1
Mieszkam obok i bardzo dobrze mi się spało więc nie ma co dramatyzować. O pożarze dowiedziałem się z internetu 😀
spioch (2015.07.09)
Ta pani w czerwonej sukience, niefortunne zdjecie, troche trzeba schudnac.
jureks66 (2015.07.09)
Żałosny jestes ..... Dno!!!
Gość 1111 (2015.07.09)
Dym było czuć nawet na ulicy Daszyńskiego. Myślałem że bliżej się coś pali
ddddddddd (2015.07.09)

info

1  
  0
składowisko desek na strychu. .. i co na to zarządca, że nie przestrzegano przepisów BHP
mimemo (2015.07.09)

info

4  
  4
Puknij się w pustą głowę i idź odeśpij to co Cię wybudzili strażacy. Ruch znikomy więc "szybszy" w razie zderzenia straty o wiele większe, A i w razie wypadku z pojazdem który ma włączone tylko sygnały świetlne obowiązują przepisy ruchu drogowego obojga uczestniczących w wypadku, więc ten kto miał pierwszeństwo jest nie winny, pojazd uprzywilejowany to pojazd poruszający się z włączonymi sygnałami świetlnymi barwy niebieskiej lub niebieskiej i czerwonej oraz dźwiękowymi o zmiennym tonie.
okoniowaty (2015.07.09)