Pożar przy Lubelskiej

15
14.04.2020
Pożar przy Lubelskiej
fot. mł. asp. Łukasz Pocałujko
W drugi dzień świąt, około godz. 1 w nocy, doszło do groźnego pożaru w jednym z domków jednorodzinnych przy ul. Lubelskiej. Mieszkańcy zdążyli się ewakuować przed przybyciem strażaków. 

Do zdarzenia natychmiast po zgłoszeniu zostali skierowani strażacy z obu elbląskich jednostek ratowniczo-gaśniczych. Na miejscu okazało się, że pożarem objęta już była część budynku mieszkalnego przy ul. Lubelskiej z widocznymi na zewnątrz płomieniami. Mieszkańcy zdołali opuścili swoje lokale przed przybyciem ratowników.

Działania straży polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i podaniu dwóch prądów gaśniczych w natarciu na ognisko pożaru, co w efekcie doprowadziło do jego ugaszenia. Następnie dokładnie przeszukano budynek i sprawdzono kamerą termowizyjną w celu wyeliminowania ukrytych zarzewi ognia.

Z uwagi na uszkodzoną konstrukcję dachową, ratownicy byli zmuszeni wykonać częściowe prace rozbiórkowe budynku, aby nie stwarzał on zagrożenia dla osób postronnych. Na zakończenie dokładnie przewietrzono wszystkie pomieszczenia i sprawdzono je miernikiem wielogazowym pod kątem obecności tlenku węgla. Na tym działania zakończono. Dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji gaśniczej pożar nie zdołał się rozprzestrzenić.

W trwających blisko trzy godziny działaniach brało udział siedem zastępów PSP z JRG nr 1 i JRG nr 2 w Elblągu, w sumie 21 strażaków. Ponadto na miejscu pracowała policja, pogotowie ratunkowe i pogotowie energetyczne. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Przyczyny i okoliczności pożaru wyjaśni policyjne postępowanie.

 

st. sekc. Dawid Rogożyński, PSP Elbląg

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Nie wiesz jak było to nie komentuj, bo tylko przykrość ludziom sprawiasz i ranisz słowami niewinnych ludzi. Osoby mieszkające tam ledwo uszły z życiem, bo podczas snu nastąpiło zwarcie elektryczne. Gdyby nie szybka reakcja o pomoc sąsiedzka to ludzie spaliliby się żywcem. Wstydź się, że w ogóle pomyślałeś coś takiego, a tym bardziej, że to napisałeś.
(2020.04.14)
Osoby mieszkające tam ledwo uszły z życiem, bo podczas snu nastąpiło zwarcie elektryczne. Gdyby nie szybka reakcja i pomoc sąsiedzka to ludzie spaliliby się żywcem... Aż przykro patrzeć ale jednocześnie patrząc na dobro ludzkie jakie spływa z każdej strony aby pomóc poszkodowanym daje do myślenia i pokazuje, że na świecie tym jest zdecydowanie dużo więcej dobra niż zła...
(2020.04.14)

info

18  
  1
O pierwszej w nocy drugie dnia świąt mieszkańcy budynku przeciążali instalacje hmm. ..
(2020.04.14)
Nie rozumiem dlaczego ludzie insynuluja ze kazdy musi spozywac alkohol bo sa swieta I jest pierwsza w nocy ? To mogliby rowniez byc twoji rodzice czasem trzeba sie zastanawiam zanim czlowiek blednie bedzie osadzal drugiego taki komentarz uwazam za zbedny !
(2020.04.14)
Czubku to nie wybiera czy swieta czy nie to po prostu tragedia i nie wazne z jakiego powodu nie chciałbyś stracić domu z rodziczmi
wolny823 (2020.04.15)
O pierwszej w nocy rzeczywiście mieszkaniec mógł przeciążyć instalacje np. dogrzewając się urządzeniem elektrycznym lub tak jak ktoś wcześniej wspomniał miała miejsce libacja alkoholowa
(2020.04.15)
Przyczyny pożaru szuka się w celu ochrony przed ponownym popełnieniem tego samego błędu.
(2020.04.15)

info

2  
  0
mam nadzieje ze kiełbaski z lodówki zdążyli wyjąc takie ognisko żal by się zmarnowało
500+ (2020.04.15)

info

1  
  13
zacznij myśleć !
(2020.04.15)
Ciężkie życie mają niektóre dzieci, najpierw opiekują się niesfornymi dziadkami będąc na ich każde zawołanie, teraz przyszedł czas na nieodpowiedzialnych rodziców, którzy pochłonięci pisaniem mądrości na portelu zapominają o włączonych urzadzeniach eh
(2020.04.15)

info

2  
  0