Przyczyną pożaru było zaprószenie ognia – zapaliły się zgromadzone w mieszkaniu śmieci. Było ich tyle, że strażacy nie mogli otworzyć drzwi do jednego z pomieszczeń. Właściciel mieszkania przebywał u sąsiadów i o tym, że płonie jego dobytek zorientował się dopiero pod koniec akcji gaśniczej. W wyniku pożaru mieszkanie uległo znacznemu zniszczeniu, nie nadaje się obecnie do użytku.
Na czas akcji ratunkowej ruch pojazdów na ulicy Zagonowej został zamknięty, a pogotowie energetyczne było zmuszone wyłączyć prąd w kilku sąsiadujących budynkach
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter