Pożar na 1 Maja
Służby otrzymały wezwanie do pożaru lokalu mieszkalnego około godz. 19. Na miejsce udała się straż pożarna, policja oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało.
- Do pożaru doszło na 1 piętrze budynku wielorodzinnego. Przed naszym przyjazdem mieszkanka została ewakuowana na zewnątrz przez sąsiadów. Strażacy podali jeden prąd wody w natarciu, ugasili pożar, przewietrzyli klatkę schodową. Osoba poszkodowana została przekazana pod opiekę ZRM - mówił dowodzący akcją strażak.
92-letnią kobietę z pożaru uratował sąsiad, który jest żołnierzem. Ewakuował sąsiadkę z mieszkania, a jego partnerka w tym czasie wezwała służby. Poszkodowana mieszkanka trafiła na obserwację do szpitala. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że pożar mogła spowodować elektryczna poduszka..