Powoli, ale na szerokie wody

12
15.10.2012
Powoli, ale na szerokie wody
W tym roku przy ul. Radomskiej w Elblągu otwarta została nowa przystań żeglarska (fot. AD)
Rajem dla żeglarzy jest Kraina Wielkich Jezior Mazurskich, ale i Zalew Wiślany coraz śmielej rozpoczyna flirt z miłośnikami sportów wodnych. Powstają nowe porty i przystanie, budowie infrastruktury sprzyja unijne wsparcie w ramach programu Pętla Żuławska. Czy już widać, że coś drgnęło w turystyce wodnej w naszym regionie?
Kończy się sezon żeglarski. Kolejny, podczas którego kładziono duży nacisk na to, by turyści przyjeżdżali na Zalew Wiślany. Czy widać postępy?
   - W dwóch kategoriach na pewno jest duży postęp – mówi Jerzy Wcisła, dyrektor Biura Regionalnego Urzędu Marszałkowskiego w Elblągu, także zapalony żeglarz. - Po pierwsze, wymierne efekty powinna przynosić współpraca z obwodem kaliningradzkim. Pamiętam, gdy trzy lata temu organizowaliśmy wspólne regaty i były kłopoty z ustaleniem czegokolwiek. W tym roku dopłynęliśmy do granicy z Litwą rosyjskimi drogami wewnętrznymi, które są zamknięte dla turystów zachodnich. Formalnie zamknięte, ale Rosjanie pozwolili nam przepłynąć. To pokazuje, jak zmienia się model współpracy.
   - Po drugie, i nawet ważniejsze, zbudowaliśmy infrastrukturę turystyczną na Zalewie Wiślanym – kontynuuje Jerzy Wcisła. - I już widać efekty. Mam kontakt z żeglarzami, którzy pływają po Wielkich Jeziorach Mazurskich i często mnie pytali, jak jest na Zalewie, czy są tu warunki do żeglowania, czy można zostawić jacht. Dziś mówię im, że można. Wiem także od zarządzających Jachtklubem , że pojawili się rezydenci. Widać, że to, co walczyliśmy się spełnia , że Zalew Wiślany będzie witał żeglarzy spoza naszego regionu. To już się stało – mówi z przekonaniem.
   W tym roku, oprócz otwarcia przystani na wodach Zalewu Wiślanego został podpisany list intencyjny, który powołuje stowarzyszenie Szlak Wodny im. Króla Stefana Batorego. Jest to najdłuższy szlak turystyczny w Polsce, gdzie zaangażowanych jest czterdzieści samorządów.
   - Jesteśmy już na etapie podejmowania uchwał przez samorządy o przystąpieniu do tego stowarzyszenia – mówi Jerzy Wcisła. - Będzie to kolejne działanie, które rozszerzy zakres wpływów Zalewu Wiślanego , bo w tej sferze znajdą się kolejne województwa: kujawsko-pomorskie, mazowieckie i podlaskie, które wspólnie będą organizować regaty .
   Na wody Zalewu Wiślanego coraz chętnie wpływają żeglarze, ale są także kitesurferzy (sport coraz bardziej popularny) oraz wielu innych miłośników turystyki wodnej. Czy i dla nich wody Zalewu będą atrakcyjne?
   - Wszystko jest procesem – stwierdza dyrektor Biura Regionalnego Urzędu marszałkowskiego w Elblągu. - Nie ma możliwości, by jednym pstryknięciem palców nadrobić zaległości dziesięcioleci. Tworzy się jednak krąg ludzi, którzy są zainteresowani różnymi formami wykorzystania Zalewu Wiślanego . Sam biorę udział w rozmowach o budowaniu centrum konferencyjnego nad Zalewem, w Kadynach. Z pieniędzy niemieckich – zdradza Jerzy Wcisła. – Tu duże zasługi ma burmistrz Tolkmicka. Miasto to bowiem współpracuje z Hermingdorf. I burmistrz zainteresował przedsiębiorców niemieckich tymi terenami. I spodobało im się. Toczą się rozmowy biznesowe – kontynuuje. - Nie są one proste, wiele decyzji musi zapaść na szczeblu centralnym. Myślę jednak, że pojawi się silny partner, który pokaże, że tu może coś ciekawego powstać – zapewnia Jerzy Wcisła.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Trzeba przyznać, że w tym roku postęp nieprawdopodobny. Krynica, Tolkmicko, Nowa Pasłęka, Osłonka, Elbląg i jeszcze coś by się znalazło. Sezon wyjątkowy pod względem nowych przystani. Jeszcze tylko w Krynicy osłona od falowania i sanitariaty. A w Osłonce pogłębić i zwiększyć ilość miejsc postojowych. Ogólne gratulacje dla zaangażowanych. I pochwalić się, żeby w Polsce wiedzieli, że jest gdzie przypłynąć.
sceptyk (2012.10.15)

info

0  
  0
Przekop mierzei wtedy będzie rozwój wszystkiego, a na te bagna mazurskie mało kto się zapuszcza. Tak że piszcie o regionie WYBRZEŻU -ŻUŁAWACH.
(2012.10.15)

info

0  
  0
Ten bajzel co otworzyli przy wodniku to ma być przystań? ktoś chyba sobie żarty robi, toć to ten sam syf, tylko w innym opakowaniu, litości.
(2012.10.15)

info

0  
  0
w dupie wam drgnie jak hemorojdy będą dokuczać, POpoprancy przekop róbcie a nie pieprzycie fzarmazony
(2012.10.15)

info

0  
  0
Są też np. Kąty Rybackie, gdzie pewnie za spora kasę wybudowano kilka lat temu świetne sanitariaty. .. i zamknięte. .. zostają krzaki. Więc jednak nie wszystko idzie jak powinno. Chociaż postęp rzeczywiście jakiś jest.
(2012.10.15)

info

0  
  0
Pitu, pitu, na Zalewie jest cicho i pusto, w pełni sezonu jachtów jak grzybów w marcu. Cytowany w artykule żeglarz to pływak pierwszej wody, który wciska się wszędzie, ale gdyby miał podnieść wiaderko kilwateru to najchętniej zrobiłby to cudzymi rękami splędor przypisując sobie.
(2012.10.15)

info

0  
  0
Ten pan " Wciskający " się wszędzie ha ha, dobre; ) żeglarz, motorowodniak a pewnie i deskarz; ) gdzie jakaś impreza, przecięcie wstęgi on zawsze jest na posterunku; )
(2012.10.15)

info

0  
  0
Też potwierdzam że na Zalewie było mało jachtów, gdyby nie zawody, to można powiedzieć że niewiele. Tradycyjnie elbląscy żeglarze popłynęli na Jeziorak i Mazury gdzie aż się bieli od żagli. A niereformowalni chcą jeszcze PRZEKOP ! Niech zapłacą ze swoich kieszeni i sami podejmują ryzyko finansowe. "śp. kpt. Jurkiewicz".
(2012.10.16)

info

0  
  0
Zalew pełen syfu
(2012.10.16)

info

0  
  0
Panie Wcisła nie lansuj się pan tym żeglarstwem bo nawet żeglarze mają z pana ubaw.
mjnbhgvfcdxsz (2012.10.16)

info

0  
  0