Jak podkreślił poseł Naguszewski, w sytuacji, w jakiej obecnie znajduje się polska służba zdrowia, nikt nie jest zadowolony - ani lekarze, ani pielęgniarki, ani tym bardziej pacjenci. Zapowiedział, że ta ekipa rządząca chce przeprowadzić w ciągu 2-3 lat reformę, która uzdrowi chorą sytuację.
- Przygotowaliśmy projekty trzech ustaw, które tworzą pakiet naprawczy - oznajmił dziennikarzom. - Są to ustawy dotyczące zakładów opieki zdrowotnej, prywatnych, uzupełniających ubezpieczeń zdrowotnych oraz ustawa o ochronie praw pacjentów.
Projekt ustawy o zakładach opieki zdrowotnej wprowadza nowe regulacje i zmienia funkcjonowanie szpitali. Chcemy, by przekształcały się one w spółki kapitałowe, które prowadziłyby samorządy - wyjaśniał Tadeusz Naguszewski. - Chcemy podzielić te zakłady na stacjonarne i ambulatoryjne, w których oddziałami zarządzaliby albo ordynatorzy, albo zespół konsultantów. Rezygnujemy także z rad społecznych, bo nie wszędzie się przydają - dodał. - Innym przykładem jest szpital wojewódzki w Elblągu, w którym akurat cenimy sobie takie ciało doradcze.
Projekt ustawy o dobrowolnych, dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych ma dbać o interes pacjenta. Będzie on mógł korzystać albo z usług ujętych w tzw. koszyk usług gwarantowanych, albo częściowo gwarantowanych - tu koszty między sobą podzielą NFZ i ubezpieczalnia. Jak przyznał poseł Naguszewski, nie były jeszcze prowadzone badania, które pokazałyby, jaki procent Polaków będzie stać na dodatkowe ubezpieczenia.
No i projekt ustawy o prawach pacjenta.
- Chcemy powołać rzecznika praw pacjenta, który posiadałby uprawnienia kontrolne - wyjaśniał poseł. - Chcemy by był to jeden rzecznik, niezależny od świadczeniodawców, czyli lekarzy, ubezpieczycieli i NFZ. Zapewni to bezstronność i da pacjentom ufność w załatwienie ich spraw.
Poseł Naguszewski podkreślał, że PO nie chce likwidacji Narodowego Funduszu Zdrowia.
- Chcemy natomiast jego podziału na konkurencyjne, regionalne oddziały - dodał. - Zmiany mają zakończyć się do 2010 r.
Jakie są zatem ogólne założenia reformy służby zdrowia?
- Przede wszystkim bezpieczne szpitale - z płynnością finansową i odpowiedzialnymi zarządami - mówił poseł Naguszewski. - Pacjent musi czuć się bezpiecznie i musi wiedzieć, co może i za co płaci. Platforma Obywatelska i PSL są przeciwne podniesieniu składki zdrowotnej - dodał. - Póki co, nie ma co uszczelniać wiadra, które i tak przecieka.
Poseł wyjawił też, jakie zadania stoją przed ministrem zdrowia.
- Służba zdrowia potrzebuje zmian, ale sensownych - mówił. - Potrzebne jest zwiększenie wynagrodzeń personelu medycznego, co zakładamy, że rozciągnie się na 2 lata. Konieczne jest także wprowadzenie 48-godzinnego tygodnia pracy i wielu innych zmian.
A co zrobiono do tej pory, by uleczyć chorą służbę zdrowia?
- Komisja zdrowia, w której zasiadam, gorączkowo robiła ustawę dotyczącą numeru 112 i ratownictwa medycznego - wyliczał poseł Naguszewski. - Przygotowana została też ustawa o zawodzie aptekarza, a także dotycząca lekarzy dentystów. Zwiększona została liczba rezydentów w szpitalach, tak, by praktycznie każdy student opuszczający akademię medyczną, znalazł tam swoje miejsce - kontynuował. - W Polsce jest 7 tys. rezydentów, a każdego roku przybywało ich 1500. Od tego roku liczba ta wzrosła do 2500.
Jak wyjaśniał Tadeusz Naguszewski, rezydentura trwa od 4 do 7 lat. Od 2008 r. lekarz-rezydent z każdym rokiem będzie otrzymywał wyższą pensję. - Ponadto studenci ostatniego roku mogą już przystępować do egzaminu lekarskiego - mówił poseł.
Poseł Naguszewski przyznaje, że program reformy służby zdrowia jest ambitny i zagrożony.
- Liczę jednak, że wszystkim, także prezydentowi Kaczyńskiemu, zależy na szybkiej poprawie i normalizacji sytuacji służby zdrowia - wyraził nadzieję.
Z Tadeuszem Naguszewskim rozmawia Marta Hajkowicz:
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter