Potrącenie na przejściu dla pieszych

23
22.03.2010
Potrącenie na przejściu dla pieszych
fot. rp
Dziś około godziny 15.10 na ulicy Adama Mickiewicza doszło do potrącenia pieszej. Kobieta trafiła do szpitala.
Do zdarzenia doszło na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu ulic Adama Mickiewicza i Adama Asnyka. Według wstępnych ustaleń policji opartych na relacji świadków, kobieta poruszająca się od strony Urzędu Skarbowego weszła na przejście wprost pod koła forda jadącego w kierunku Al. Grunwaldzkiej.[fotoc] Poszkodowana została odwieziona do szpitala. Kierująca fordem była trzeźwa. Sprawę wyjaśni policyjne postępowanie. Utrudnienia w ruchu trwały około pół godziny.
   
rp

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Świadkowie wypadku, w którym została potrącona kobieta przez autobus miejski linii nr 13,proszeni są o kontakt. Wypadek miał miejsce 14.11.2009r. ok. godz. 7.00,na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu ul. Lotniczej z ul. Grunwaldzką. Proszę o kontakt na adres e-mail: ika207@wp. pl
ika2 (2010.03.22)

info

0  
  0
pewnie kare w skarbówce dostała
naczelnik (2010.03.22)

info

0  
  0
Pieszy jak najbardziej może wtargnąć na jezdnię, przejście dla pieszych i przejazd rowerowy, że o drodze rowerowej nie wspomnę :-). Nie wolno wtargać w te miejsca. Trzeba zachować szczególną ostrożność
BIKER (2010.03.22)

info

0  
  0
Tak tak i znowu winni są piesi !? Mam pytanie do kierowców. Mianowicie : Poco są oznakowane przejścia dla PIESZYCH !!!!! skoro niemożna przez nie przejść !? Wiem wiem zaraz odezwą się głosy że wtargnęła, nie rozejrzała się wszak my wszyscy kierowcy byliśmy i jesteśmy od czasu czasu pieszymi !!!!! Po to są przejścia oznakowane żeby zwracać szczególną uwagę na pieszych a nie na czubek własnego nosa !!!!! Pamiętam jak podczas egzaminu na prawo jazdy Egzaminator w pierwszej kolejności zwracał uwagę czy prawidłowo poruszamy się przy przejściach dla pieszych !!!! Już nie pierwszy raz dochodzi do takiego potrącenia!!! na przejściu i co, jak zwykle zapominamy ( co wpajano nam wielokrotnie na kursie dla kierowców ) o ograniczonym zaufaniu na jezdni a pieszy jak był winny tak i dalej nim będzie. Ot taka moja refleksja z która jak myślę wielu kierowców się nie zgadza bo są zbyt dumni żeby przyznać się do błędu !!!!! Bez urazy za to ze zdrowym rozsądkiem :)
elbing1 (2010.03.22)

info

0  
  0
Istotnie pseudo kierowco nie masz racji i poję cia mnie też wbiegł facet prosto pod kola samochodu instruktor z Braniewa był świadkiem facet miał w torbie flachę i biegł zeby szybko wypić to też kierowca winien bo słyszałem takie głosy i współczuli jemu że stracił flachę według ciebie to kierowca powinien samochód przepychaźć na przejściu dla pieszych?? ludzie chodzą zamyśleni i nie patrzą a jeszcze jedna grupa ludzi jest zdania że na przejściu nić mu nie grozi i on jest panem
(2010.03.22)

info

0  
  0
dzis jechalem kolo leclerca i jakis typ wtargnal se na jezdnie w ogole nie patrzac czy cos jedzie. nawet nie spojrzal w moja strone. wsiadzcie za kierownice to zobczycie jak to jest miec oczy dookola glowy zeby ciagle sprawdzac czy jacys idioci nie wejda nagle na jezdnie np w niedozwolonym miejscu
ArnoldUPR (2010.03.22)

info

0  
  0
W przedszkolu nie uczyli że przed wejściem rozejrzeć się w lewo, prawo i lewo? Że trzeba się upewnić o możliwości bezpiecznego przejścia? A piesi którzy są kierowcami jeszcze bardziej uważają, sami wiedzą jakich zachowań ze strony pieszych nie chcemy zobaczyć.
(2010.03.22)

info

0  
  0
szla zapewne jak swieta krowa a po wszystkim jeszcze pewnie go po sadach bedzie ciagala.
a_co! (2010.03.22)

info

0  
  0
Istotnie panie pseudo kierowco, który "przejechał flaszkę"piesi powinni zaopatrzyć się w skrzydła i przelatywać na drugą stronę jezdni, żeby kierowcy nie musieli zwalniać i marnować swojego cennego czasu przed jakimiś głupimi paskami na drodze czy znakami, które tylko zawracają im dupę i odwracają ich uwagę np. od rozmowy przez telefon prawda?koleś z takim myśleniem to zmień auto na hulajnogę, żebyś ludzi nie pozabijał chociaż podejrzewam, że to też nic nie zmieni bo wtedy będą ci przeszkadzać piesi na chodniku!pozdrawiam i życzę trochę więcej uwagi, rozsądku i jeszcze więcej rozumu!!
i pieszy i kirowca (2010.03.22)

info

0  
  0
Tak na prawde to do końca nie wiadomo jak to było. Spotkalem się już z taką sytuacją, że grupka ludzi stała na przejściu i w pewnym momencie jeden z nich wlazł na ulicę. Może i tu tak było. W polsce jest dużo przejść dla pieszych a i tak spora część ludzi z nich nie korzysta, i to dość często nie z lenistwa tylko ze złego usytuowania. Tak samo jest i z tym przejściem. to przecież nie pierwszy wypadek w tym miejscu. Osobiście sam pieszym nie zawsze ustępuje. Ma to miejsce np jak coś jedzie na pasie obok albo z naprzeciwka, jak to miało miejsce kilka sekund przed wypadkiem na skrzyżowaniu z wojska polskiego. Tym razem pieszy był cwany i zdążył się zatrzymać przed autem. Ale było blisko. Pieszy wyszedł z za atobusu i z tego co widze większość nawet nie zerkie czy coś nie jedzie z drugiej strony. APEL DO PIESZYCH. Czas reakcji kierowcy to około 0,2-0,5 sekundy. Przy prędkości 20km/h chamowanie zacznie się po około 11-27cm i trwać będzie conajmniej 30-40cm. Szerokość przejścia dla pieszych to zazwyczaj 150 - 200cm. Sami obliczcie czy macie szanse uniknąć wypadku wchodząc tuż przed autem (Błagam, nie testujcie tego chyba że role pieszego powierzycie manekinowi).
(2010.03.22)

info

0  
  0