Pomoc zamiast zabawy

30.08.2001
Zakłady Energetyczne w Elblągu przekazały 40 tysięcy zł na usunięcie zniszczeń po powodzi w Gimnazjum w Sokolnikach w gminie Gorzyce w województwie podkarpackim. Pieniądze pierwotnie miały być przeznaczone na organizacje Dnia Energetyka.
Pieniądze EZE trafiły do sokolnickiego gimnazjum po konsultacjach zarządu ze związkami zawodowymi. - Nasze działania skonsultowaliśmy z komitetami przeciwpowodziowymi - mówi Marek Dymowski, rzecznik EZE. - Zadzwoniliśmy także do Warszawy, aby wskazano nam miejsca, gdzie pomoc jest najbardziej potrzebna i które są najczęściej przez tę pomoc omijane. Wskazano nam właśnie gminę Gorzyce. Sokolnickie gimnazjum zostało w znacznym stopniu uszkodzone przez wodę, która w pomieszczeniach piwnicznych sięgała aż do sufitu. Uszkodzeniu uległy m.in. zmagazynowane tam środki czystości i pomieszczenie magazyniera. Wodzie nie oparł się także system ogrzewania szkoły. W pomieszczeniach szkolnych zniszczone zostało umeblowanie oraz wyposażenie sal lekcyjnych. W wielu z nich na ścianach pojawił się grzyb. Pieniądze przekazane przez EZE zostaną właśnie przeznaczone na usuwanie najpoważniejszych szkód oraz zakup wyposażenia szkolnego, aby uczniowie mogli rozpocząć naukę od 3 września. - Chcemy, aby nasi pracownicy widzieli, na co zostały przekazane pieniądze - dodaje Marek Dymowski. - Dlatego właśnie pieniądze przekazaliśmy osobiście, a nie za pośrednictwem jakiejś organizacji charytatywnej. Chcemy mieć rękę na pulsie. Tegoroczne obchody Dnia Energetyka, które przypadają na 14 sierpnia, wypadły więc skromnie. Normalnie pracownicy zakładów tego dnia bawią się w Nowej Holandii. W tym roku postanowili pomóc potrzebującym, a uroczystości ograniczyły się jedynie do poświęcenia tablicy pamiątkowej.
OP

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter