W Elblągu z pytaniami z języka polskiego zmierzyło się 1811 uczniów z 12 elbląskich gimnazjów. Musieli oni rozwiązać test złożony z 30 pytań oraz napisać wypracowanie. Na to wszystko mieli dwie godziny. Tylko uczniowie, którzy wcześniej przedłożyli zaświadczenie o dysleksji, mogli pisać godzinę dłużej.
- Ilość punktów zdobytych przez gimnazjalistów będzie decydować o tym, czy dostaną się oni do wybranej przez siebie szkoły ponadgimnazjalnej - mówi Grażyna Kluge, dyrektorka elbląskiej delegatury Kuratorium Oświaty. - Testu nie można zdać lub nie zdać. Jeżeli komuś nie pójdzie najlepiej, to po prostu będzie miał mało punktów.
Wyniki egzaminów - dzisiejszego oraz jutrzejszego - będą znane najpóźniej do połowy czerwca.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter