Policjant z Braniewa popełnił samobójstwo

6
09.05.2008
Olsztyńscy policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło dzisiaj (9 maja) rano na przejeździe kolejowym w Jonkowie. 28-letni mężczyzna, policjant z Braniewa, prawdopodobnie popełnił samobójstwo.
Około godziny 7 oficer dyżurny olsztyńskiej komendy policji został powiadomiony przez pogotowie ratunkowe o wypadku, jaki miał miejsce na przejeździe kolejowym w Jonkowie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że przejeżdżająca drezyna potrąciła 28-letniego mężczyznę. Pokrzywdzony poniósł śmierć. Jak wynika z ustaleń policjantów, mężczyzna targnął się na swoje życie. - Zmarły to funkcjonariusz braniewskiej komendy, przyjęty do służby 19 listopada 2007 roku - informuje Izabela Niedźwiedzka z zespołu prasowego KWP w Olsztynie. - Kursant odbywający szkolenie przygotowawcze w WSPOL w Szczytnie od kilku miesięcy przebywał na zwolnieniu lekarskim. Mężczyzna został skierowany także na komisję lekarską. Policjanci ustalają, dlaczego doszło do tego tragicznego zdarzenia. Grupa dochodzeniowo - śledcza wykonująca czynności na miejscu zdarzenia sprawdziła także stan trzeźwości załogi drezyny. Jak się okazało motorniczy miał ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie. Za popełnione przestępstwo nie uniknie odpowiedzialności. Ruch na tym odcinku drogi odbywa się bez zakłóceń.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Nie na przejeździe lecz na torze kolejowym, więc droga której nie było musiała byc przejezdna, za to pociągi na odcinku Elbląg - olsztyn nie jeździły przez ponad trzy godziny.
czekający na pociąg (2008.05.09)

info

0  
  0
Czy poperacze Pisu muszą wszędzie bazgrać. Jest was garstka, zrozumcie.
(2008.05.09)

info

0  
  0
Taaa. .. jeżeli facet rzeczywiście postanowił popełnić samobójstwo, to czemu karać motorniczego drezyny za to, że był pijany? Dla zasady? Ok, może miał gorszy czas reakcji, może gdyby był trzeźwy tragedii dałoby się uniknąć. .. Ale czy człowiek rzuca się pod pociąg żeby przeżyć? Czemu zatem karać motorniczego? Padł ofiarą czyjejś depresji/głupoty/frustracji, uznałbym to za okoliczność łagodzącą, wlepił pouczenie i bardziej skoncentrował się na tym, czemu tamten się zabił. ..
polip (2008.05.09)

info

0  
  0
Polip, pomyśl, to nie boli, został ukarany za prowadzenie pojazdu pod wpływem, za przebywanie w pracy pod wpływem itp. Idąc twoim tokiem rozumowania, pijanych kierowców którzy nie popełnili wykroczenia należy tylko pouczyć i puścić? Pomyśl zanim napiszesz coś równie bzdurnego.
???? (2008.05.09)

info

0  
  0
Jak widać MS nie zdaje egzaminu. .. .. Szkoda chłopaka
(2008.05.09)

info

0  
  0
Polipy jednak trzeba wycinać!!
chello (2008.05.11)

info

0  
  0