Policjanci na deskach… elbląskiego teatru

1
17.11.2017
Policjanci na deskach… elbląskiego teatru
fot. policja
Odpowiedzialność prawna nieletnich, dopalacze i narkotyki to zagadnienia poruszane przez policjantów prewencji kryminalnej podczas spotkań teatralnych. Spotkań, w których po spektaklu granego na Małej Scenie Teatru im. Aleksandra Sewruka, policjant spotyka się z młodzieżą i odbywa się dyskusja.
Tym razem zajęcia odbywały się po spektaklu „My dzieci z dworca Zoo”. Elbląska komenda policji od lat współpracuje z Teatrem im. Aleksandra Sewruka w Elblągu. Aktorzy przedstawiają na deskach Małej Sceny spektakle dotyczące różnego rodzaju problematyki, którą zajmuje się również policja. W miniony czwartek młodzież gimnazjalna miała możliwość obejrzenia spektaklu „My dzieci z dworca Zoo” jest to teatralny hit europejskich scen od lat 90. minionego stulecia aż do dziś.
   - Problemy poruszone w spektaklu staramy uaktualniamy – mówi podinsp. Marek Cieślak prowadzący zajęcia z młodzieżą. – W tamtych latach młodzież „eksperymentowała” odurzając się lekami czy takimi narkotykami jak heroina, dziś dzieci i młodzież próbuje eksperymentować z tzw. dopalaczami.
   „Marek Cieślak ma świetny kontakt z młodzieżą wypracowany przez lata”. „Jest odporny na gadulstwo, cwaniactwo, rozpraszanie, a co najważniejsze umie zainteresować przedstawianym tematem”. „Gdyby Marek opowiadał o rozwiązywaniu zadań matematycznych w klasie humanistycznej zapewniam, że wszyscy słuchali by go z zainteresowaniem”. Wymienione cytaty to opinie nauczycieli obecnych na prowadzonych przez kilka sezonów zajęciach.
   Ważne, by mówić młodym ludziom w przystępny sposób o zagrożeniach, z jakimi mogą się spotkać w swoim życiu. To właśnie robi elbląska policja. Jednorazowo na widowni Małej Sceny może zasiąść 80 widzów.
   
kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Być może są i porządni policjanci, ale niestety są również ci, co dają zły przykład a mam na myśli tych, co kłamią i łgają na dzień dobry. Przez takich kłamców cierpią niewinni ludzie i każdy taki policjant musi wiedzieć, że robi komuś poprzez kłamstwa olbrzymią krzywdę, moralną jak i społeczną. Najgorsze w tym wszystkim to to, że Sądy biorą w tym swój udział, bezgranicznie wierząc kłamcom.
(2017.11.18)

info

1  
  0