Budynek znajdujący się blisko skrzyżowania ul. Mickiewicza i Ogrodowej pochodzi z lat 20. ubiegłego wieku. Kiedyś była tutaj cukiernia, ale od lat obiekt niszczeje. To miejsce upatrzyli sobie m.in. bezdomni i poszukiwacze złomu, którzy mimo zabezpieczeń na drzwiach i w oknach, bez problemu dostawali się do środka. To prawdopodobnie po ich ostatniej wizycie, gdy chcieli dokonać kradzieży belek stropowych, doszło do katastrofy budowlanej. Na szczęście nikt nie zginął.
- ByliÅ›my dzisiaj na wizji lokalnej w tym miejscu. W budynku runęła część stropu nad parterem i część Å›ciany konstrukcyjnej. WszczÄ™liÅ›my postÄ™powanie wyjaÅ›niajÄ…ce, na miejscu byÅ‚ syn wÅ‚aÅ›ciciela budynku. WÅ‚aÅ›ciciel bÄ™dzie zobowiÄ…zany do wykonania ekspertyzy i wykonania czynnoÅ›ci, które zostanÄ… nakazane po przeprowadzeniu postÄ™powania – poinformowaÅ‚ nas Jerzy KoÅ‚odziejski, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w ElblÄ…gu.
Budynek niszczeje od lat (fot. Anna Dembińska)
Właściciel budynku zobowiązał się do uporządkowania terenu wokół kamienicy. 9 września ma się uprawomocnić decyzja umożliwiająca rozbiórkę łącznika, dochodzącego do kamienic przy ul. Mickiewicza. Rozebrane też mają być komórki, dobudowane do garaży od strony podwórza.
- Ekspertyza wykaże, jaki bÄ™dzie konieczny zakres remontu. WÅ‚aÅ›ciciel bÄ™dzie musiaÅ‚ uzyskać odpowiednie pozwolenia na prace budowlane od UrzÄ™du Miejskiego – dodaje Jerzy KoÅ‚odziejski.
W budynku, gdy doszło do katastrofy, przebywała 59-letnia bezdomna kobieta. Policjanci przewieźli ją na noc do jej rodziny. Dzisiaj rano spotkaliśmy tę kobietę przed budynkiem. - Czekam, może otworzą, bym mogła zabrać swoje rzeczy - stwierdziła.