Jak nam się udało dowiedzieć, kilka minut przed zdarzeniem jeden z patroli prewencji zgłosił dyżurnemu KM Policji w Elblągu wadliwie działającą sygnalizację świetlną na skrzyżowaniu Płk. Dąbka z Al. Piłsudskiego. Światła włączały się i wyłączały, chwilę pulsowały żółte światła przełączając się niespodziewanie na czerwone i odwrotnie. Taka awaryjna sytuacja miała miejsce w momencie wypadku. Potwierdzili to również kierowcy biorący udział w zdarzeniu. Mówili oni, dosłownie, o dyskotece na skrzyżowaniu.
Z informacji uzyskanych od policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że 35-letnia kierująca fiatem brava jechała Al. Piłsudskiego prosto, w kierunku Brzeskiej. Na skrzyżowanie z Płk. Dąbka wjechała na żółtym świetle pulsacyjnym i nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu jadącej ul. Płk. Dąbka od strony ul. Ogólnej 36-letniej kierującej renault megane. Renault uderzyło w bok fiata. Bravę obróciło wokół własnej osi i wpadła ona na stojące na przeciwległych pasach ruchu dwa auta: wywrotkę iveco trakker oraz skodę roomster.
Na miejsce wezwano służby ratownicze i policję. Strażacy z JRG2 po przybyciu i zabezpieczeniu miejsca zdarzenia przy pomocy sprzętu hydraulicznego przystąpili do uwalniania dwóch uwięzionych osób we fiacie. Otworzyli oni drzwi od strony kierującej bravą, która z pojazdu wysiadła praktycznie o własnych siłach i początkowo nie zgłaszała żadnych dolegliwości. Pasażera fiata strażacy z ratownikami medycznymi wydostali z auta przy użyciu deski ortopedycznej. Zarówno on jak i kierująca fiatem zostali przetransportowani do szpitala.
Na miejscu zdarzenia pracował również policyjny technik. Ruch w rejonie zdarzenia był utrudniony przez ponad dwie godziny. Policyjne postępowanie wyjaśni przyczyny i okoliczności tego wypadku.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter