Pijani za kierownicą

3
16.07.2007
W miniony weekend (14-15 lipca) policjanci zatrzymali siedmiu pijanych kierowców. Rekordzistą okazał się 51-letni mężczyzna, który miał prawie 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. W takim stanie jechał rowerem drogą z Pasłęka do Rychlik.
Policjanci z Pasłęka zatrzymali również pijanego kierowcę opla astry, który uczestniczył w kolizji drogowej z innym samochodem i uciekł z miejsca zdarzenia. - Do kolizji doszło na Placu Kazimierza Jagiellończyka w Morągu - informuje Jakub Sawicki z biura prasowego KMP w Elblągu. - Mężczyzna został zatrzymany w Pasłęku przy ulicy Kraszewskiego. 50-letni Wojciech K. odmówił badania alkotestem. Została mu pobrana krew do badań laboratoryjnych. Podczas zatrzymania 50-latek zasłabł i potrzebna była interwencja lekarza. Z uwagi na to, że Wojciech K. miał przebyty zawał serca, trafił do pasłęckiego szpitala, natomiast samochód na policyjny parking. Policjanci przypominają, że prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwym to przestępstwo. Grozi za to, oprócz utraty prawa jazdy, kara do 2 lat więzienia.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

No i dobrze. Łapać bandziorów. Tak, tutaj określenie to nie jest na wyrost. Pijany kierowca stwarza zagrożenie dla życia nie tylko innych kierowców, ale i pieszych. Pod kołami giną Bogu ducha winni ludzie. Niech w przyszłości każdy po spożyciu paru głębszych zastanowi się, co czułby gdyby ktoś z jego bliskich znalazł się pod kołami pijanego kierowcy. Lepiej zamówić taksówkę.
pan Janek (2007.07.16)

info

0  
  0
Zapomniałbym dodać, że kara do 2 lat więzienia (do dwóch, czyli to jest max), to moim zdaniem zdecydowanie za mało jak na tego typu przestępstwo. Panie ministrze Ziobro, pomnożyć te 2 lata razy 5 (co najmniej) i może do niektórych to przemówi.
pan Janek (2007.07.16)

info

0  
  0
Za to ze sie napil, nie ma co zamykac. Kary pieniezne, leczenie w grupie alkoholikow (terapia), prace spoleczne, opieka nad chorymi, dziecmi, poszkodowanymi w wypadkach drogowych - to sie zgodze. Przez kilka miesiecy utrzymywac darmozjada... niech poniesie kare, ale nie kosztem spoleczenstwa.
karac - nie zamykac (2007.07.17)

info

0  
  0