Poziom wody na rzece Elbląg o godz. 11.10 wyniósł w mieście 610 cm, czyli tyle, ile wynosi stan alarmowy, kilka godzin wcześniej nieznacznie go przekraczał. - Na wysokości mostu kard. Wyszyńskiego przy ul. Panieńskiej postawiono worki z piaskiem, bo tam jest najbardziej podatny na zalanie fragment miasta. Oprócz tego powiadomiono nasze służby. Jesteśmy też w stałym kontakcie z kapitanatem portu – informuje Łukasz Mierzejewski z biura prasowego Urzędu Miejskiego.
Gorzej jest w Nowakowie, tam poziom alarmowy wody został przekroczony aż o 21 cm. Jak poinformowała nas jedna z Czytelniczek, strażacy będą układać przy rzece worki z piaskiem.
Jako jedni z pierwszych na opady śniegu zareagowali drogowcy. W Miejskim Przedsiębiorstwie Oczyszczania – liderze konsorcjum odśnieżającym miasto – pługi pługo-posypywarki wyjechały jeszcze przed świtem. - Zaczęliśmy odśnieżać o godzinie pierwszej w nocy. Jeżdżą wszyscy włącznie ze mną. W tej chwili kierowcy otrzymali polecenie, aby oprócz dróg „pierwszej kolejności odśnieżania” odśnieżać drogi tzw. „drugiej kolejności” – mówi Jan Sołtys p.o. dyrektora MPO.
MPO ma trzy godziny od momentu ustania opadów na odśnieżenie głównych ciągów komunikacyjnych miasta („pierwsza kolejność odśnieżania”) i sześć godzin na drogi „drugiej kolejności odśnieżania”. Główne drogi w mieście są czarne i przejezdne. Fatalne warunki panują za to poza miastem – na przykład na ulicy Fromborskiej, gdzie jezdnia jest oblodzona. Nasi czytelnicy piaskarkę widzieli tam dopiero po godzinie dziesiątej.
Ruch odbywa się w miarę normalnie, kierowcy muszą jednak pamiętać o zwiększonej ostrożności na drodze. Do pierwszego
wypadku na drodze już doszło. Za Dąbrową samochód osobowy wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Dwie osoby zostały ranne.
Tak około godz. 10 wyglądała nawierzchnia ulicy Fromborskiej (fot. portEl.pl)
Straż Miejska przypomina, że za uprzątnięcie chodników przy nieruchomościach (bez względu na ich charakter: nieruchomość gruntowa czy budynek) odpowiadają ich właściciele. - Uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości, stanowiących część drogi publicznej oraz z części nieruchomości służących do użytku publicznego należy wykonać w sposób nie zakłócający ruchu pieszego – informuje Karolina Wiercińska, rzecznik prasowy elbląskiej Straży Miejskiej.
W Szpitalnym Oddziale Ratowniczym na razie panuje spokój. - Na razie nie zanotowaliśmy, na szczęście żadnych drastycznych przypadków związanych z atakiem zimy – informuje Anna Kowalska, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego.
Komunikacja miejska działa w miarę normalnie. W Próchniku na ul. Dworkowej autobus linii 12 zsunął się z jezdni. Na szczęście nikomu nic się nie stało. - Zdarzają się kilkuminutowe rozbieżności w stosunku do rozkładów jazdy, ale jak na takie warunki drogowe komunikacja funkcjonuje w miarę normalnie. Można powiedzieć, że zima nas nie zaskoczyła – informuje Michał Górecki, rzecznik prasowy ZKM w Elblągu.
Obecnie temperatura wzrasta i śnieg topnieje, na chodnikach i jezdniach tworzy się śnieżno-błotna breja. W nocy i nad ranem, jeśli chwycą przymrozki, może być znacznie gorzej...