Pamięć i szacunek należą się wszystkim

43
10.04.2018
Pamięć i szacunek należą się wszystkim
Obchody 8. rocznicy katastrofy smoleńskiej odbyły się pod Krzyżem Katyńskim na cmentarzu Agrykola (fot. Anna Dembińska)
Osiem lat temu doszło do katastrofy lotniczej, w której zginął m.in. Lech Kaczyński, ówczesny prezydent, jego żona Maria, parlamentarzyści różnych opcji, dowódcy wojskowi oraz wielu innych. W całym kraju odbywają się uroczystości związane z tragedią smoleńską. Również i w Elblągu, pod Krzyżem Katyńskim na cmentarzu Agrykola, złożono wieńce, odczytano apel pamięci, była salwa honorowa i przemówienia. Jak się okazało – skrajnie odmienne. Zobacz więcej zdjęć. 
- Pod Krzyż Katyński przywiodła nas dzisiaj pamięć o tragicznych wydarzeniach katastrofy smoleńskiej, ale także 78. rocznica mordu katyńskiego. Od 2 kwietnia 1940 mordowano i w Katyniu, i w Twerze [w tamtych czasach był to Kalinin – red.] oraz w innych miejscach – tak swoje przemówienie zaczął Sławomir Sadowski, wicewojewoda warmińsko-mazurski. - Mordy te, których symbolem jest Katyń, pochłonęły ponad 22 tysiące ofiar polskich elit, w katastrofie smoleńskiej też zginęła część polskich elit. Na mocy decyzji Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii (bolszewików) z 5 marca 1940 Beria, Woroszyłow, Mołotow, Kalinin i wielu innych wydali wyrok śmierci na przedstawicieli polskiej inteligencji.
   Sławomir Sadowski dopatrywał się również... sensu w zbieżności pewnych dat.
   - 5 marca 1940 r. wydano wyrok [na wspomniane przedwojenne elity – red.], również 5 marca 1953 r. umiera Stalin. Czy to jest przypadek? Tak można to zrozumieć, ale chyba nie, bo te daty tak jakby się pokrywają – mówił wicewojewoda.
   Później wrócił do 8. rocznicy katastrofy smoleńskiej i wymienił te ofiary, które były związane z regionem i województwem.
   - Zacznę od śp. biskupa polowego Tadeusza Płoskiego, z którym miałem okazję wielokrotnie rozmawiać. A także Grażyna Gęsicka, Aleksander Szczygło, Maciej Płażyński, który urodził się w Młynarach, a uczył się w Pasłęku – wyliczał Sadowski.
   Z kolei Jacek Boruszka, wiceprezydent Elbląga, przypomniał, że w tej katastrofie lotniczej zginęło 96 osób.
   - Wybitnych przedstawicieli naszego kraju, reprezentujących różne środowiska i ugrupowania polityczne. Zginęły osoby, które z wielkim zaangażowaniem służyły Polsce – mówił Boruszka. - Dla każdego z nas wiadomość o katastrofie była przeżyciem tragicznym i bolesnym. Jej ofiary były osobami publicznymi, wiele z tych osób znaliśmy osobiście, z wieloma współpracowaliśmy.
   Marek Pruszak, przewodniczący Rady Miejskiej, skupił się na czymś zupełnie innym.
   - Najmłodszą ofiarą katastrofy smoleńskiej była 22-letnia stewardessa - Natalia Januszko – z 36. Pułku Lotnictwa [a dokładniej: 36 Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego im. Obrońców Warszawy -red.], studentka drugiego roku na SGGW w Warszawie. Pochowano ją z honorami na warszawskich Powązkach. W jej grobie, po ekshumacji, znaleziono szczątki pięciu innych osób. W trumnie dowódcy operacyjnego sił zbrojnych, gen. Kwiatkowskiego, ujawniono 14 części ciała należących do siedmiu osób. Z kolei w trumnie arcybiskupa Chodakowskiego znaleziono połowę innego ciała – wyliczał Marek Pruszak i dodał: - Rosjanie musieli mieć świadomość, że profanują zwłoki Polaków. Świadczy o tym liczba różnych części ciała w pojedynczej trumnie, a także przemieszanie szczątków mężczyzn i kobiet wśród niektórych, ekshumowanych ciał. Znaleziono również butelki, worki foliowe, rękawiczki sanitarne. Czy chcieli w ten sposób poniżyć naród polski?
   Pruszak dodał, że ciała zmarłych należy traktować z szacunkiem, kimkolwiek by byli i podał przykład cmentarza radzieckiego, znajdującego się przy cmentarzu Agrykola. Przewodniczący Rady Miejskiej nie omieszkał także przypomnieć, że wrak tupolewa nadal znajduje się w Rosji.
   - Oddajemy należy szacunek wszystkim, którzy zginęli pod Smoleńskiem: prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, jego małżonce Marii, dowódcom Wojska Polskiego, kombatantom, parlamentarzystom, pilotom, młodym stewardesom – tak podsumował swoje przemówienie Marek Pruszak. - Choć mieli różne funkcje i różne poglądy to wszyscy służyli ojczyźnie. Wtedy, 10 kwietnia, o godz. 8.41 byli razem, pragnęli dolecieć i złożyć hołd pomordowanych w Katyniu. My też, w tej tragedii, powinniśmy być razem, bez podziałów. Kiedy ich wspominamy nie chodzi o budowanie legendy, czy tworzenie rzekomej "religii smoleńskiej", a o oddanie należnej pamięci prezydentowi i wszystkim ofiarom tej tragedii. Chodzi też o solidarność z ich rodzinami.
mw

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Pamięć i szacunek? OK. Ale nie wykorzystywanie katastrofy LOTNICZEJ do celów politycznych !!!!!
ksamol (2018.04.10)
Ksiądz biskup jaki radosny na 8 zdjęciu. Miło popatrzeć.
(2018.04.10)
Radosny bo taca pełna
G69 (2018.04.10)
". .. .. Czy to jest przypadek? Tak można to zrozumieć, ale chyba nie, bo te daty tak jakby się pokrywają. .. ." Sorry, ale gosc zgubil mnie w srodku zdania
CT (2018.04.10)

info

14  
  0
Wojewoda Sadowski (PiS) wygaduje takie głupoty, że nie wiadomo śmiać się czy płakać nad jego pustotą - skoro doszukuje się różnych ciekawych zbieżności, to podpowiem, że np. 10 kwietnia 1525 r. doszło do złożenia Hołdu Pruskiego przed królem Zygmuntem I Starym przez Albrechta Hohenzollerna, w wyniku czego Prusy Zakonne zostały przekształcone, jako lenno Polski, w Księstwo Pruskie. Być może zatem wypadek komunikacyjny z 10 kwietnia 2010 r. był karą dla Polaków za zaniedbania, których dopuścili się administrując tymi terenami, w okrągłą, 485tą rocznicę tego wiekopomnego aktu? W 1246 r. zaś tego dnia Elbląg uzyskał prawa miejskie - o tym fakcie włodarze miejscy jakoś nie pamiętają. Innego 10 kwietnia, w 1991 r. już, Legia W-wa w półfinale PZP przegrała z Man Utd. 1:3 - przypadek?
RobertKoliński (2018.04.10)
konsul Mołdawii lanserkę strzela, jaka persona, doceniona, na,na,nana
Zosia86 (2018.04.10)

info

11  
  5
Niebawem zapewne odezwie się największa mąciwoda Elbląga i okolic, czyli wszechwiedzący Jureczek karzełek z POpaprańców. On ma parcie na szkło, mikrofon itd. Dla niego nieważne jak, byle się o nim mówiło.
(2018.04.10)

info

13  
  26
Wojewoda Sadowski pieprzy glupoty. RobertKolinski tez.
(2018.04.10)

info

25  
  9
Tylko dzieci żal, że musiały słuchać niektórych głupoli.
(2018.04.10)

info

30  
  8
Maciek wynajmij stylistę, na Bogi! Stać Cię!
spx (2018.04.10)

info

5  
  6



Reklama X