Ośrodek wsparcia dla ofiar przemocy w rodzinie może przestać istnieć

47
23.09.2022
Ośrodek wsparcia dla ofiar przemocy w rodzinie może przestać istnieć
fot. Mikołaj Sobczak
- Niestety, nawet taką opcję musimy rozpatrywać. Pan wojewoda dwukrotnie odmówił dofinansowania, a prowadzenie ośrodka jest zadaniem zleconym z zakresu administracji rządowej, co oznacza że winno być w całości finansowane z dotacji budżetu państwa – mówił podczas posiedzenia Komisji Zdrowia i Spraw Społecznych Michał Missan, wiceprezydent Elbląga.

Specjalistyczny Ośrodek Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie w Elblągu mieści się przy ul. Związku Jaszczurczego. Zapewnia 15 miejsc noclegowych dla ofiar przemocy w rodzinie oraz dzieciom pozostającym pod ich opieką, bez skierowania i bez względu na dochód, przez okres do trzech miesięcy z możliwością przedłużenia w przypadkach uzasadnionych sytuacją ofiary przemocy w rodzinie. Jednostka dysponuje sześcioma pokojami mieszkalnymi, wspólnym pomieszczeniem do pobytu dziennego, pokojem zabaw dla dzieci.

Czy przestanie istnieć? Taki scenariusz biorą pod uwagę władze Elbląga. Mówił o tym podczas posiedzenia Komisji Zdrowia i Spraw Społecznych Michał Missan, wiceprezydent Elbląga. Ośrodek jest jednostką finansowaną przez rząd, jednak wojewoda dwukrotnie odmówił dofinansowania, o które wystąpił elbląski samorząd.

- Prowadzenie ośrodka jest zadaniem zleconym z zakresu administracji rządowej, co oznacza że winno być w całości finansowane z dotacji budżetu państwa. Specjalistyczny Ośrodek Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie w Elblągu jest placówką o charakterze ponadgminnym, zapewniającym pomoc ofiarom przemocy w rodzinie także spoza miasta Elbląga, dlatego środki z budżetu państwa winny zabezpieczać wszystkie potrzeby niezbędne do prowadzenia placówki, w tym wynagrodzenia – wyjaśnia Joanna Urbaniak, rzeczniczka prezydenta Elbląga.

O jakiej kwocie mówimy?

- Wysokość dofinansowania dla specjalistycznych ośrodków wsparcia dla ofiar Przemocy w rodzinie określana jest corocznie w Krajowym Programie Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie. Plan na 2022 r. określony w krajowym programie wynosi 37.900 zł. miesięcznie, co daje 454.800 zł na cały rok. SOW w Elblągu dofinansowany jest w tej kwocie, jednak jest to kwota niewystarczająca - informuje Joanna Urbaniak.

Władze Elbląga dwukrotnie wnioskowały do wojewody o dodatkowe środki z przeznaczeniem na wynagrodzenia.

- W odpowiedzi wskazano, że plan wydatków na zadania z zakresu przeciwdziałania przemocy w rodzinie, znajdujący się w budżetach wojewodów wynika z Krajowego Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie na 2022 r. Ponadto nadmieniono, że ewentualne dodatkowe środki nie mogą zostać przeznaczone na wynagrodzenia osobowe, gdyż rodzi to skutki finansowe na rok kolejny. Wskazano również, że wnioskowanie o dodatkowe środki na zapewnienie utrzymania specjalistycznych ośrodków wsparcia dla ofiar przemocy w rodzinie nie może stać się coroczną praktyką, a zabezpieczenie potrzeb na bieżące utrzymanie placówek winno być realizowane w ramach środków przyznanych na dany rok - wyjaśnia rzeczniczka prezydenta.

Czy ośrodek przestanie istnieć?

- Mając na uwadze bardzo trudną sytuację elbląskiego samorządu, związaną z nadciągającym kryzysem energetycznym, wysoką inflacją oraz stale rosnącą ceną materiałów i usług, jesteśmy zmuszeni wdrażać oszczędności w różnych obszarach. W związku z tym nie wykluczamy rezygnacji z niektórych zadań, zwłaszcza tych fakultatywnych. Analizujemy również te zadania rządu, które generują dodatkowe koszty po stronie samorządu - informuje Joanna Urbaniak.

daw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Jak zwykle szukając oszczędności likwidują pomoc najbiedniejszym i poszkodowanym a etaty niepotrzebnych darmozjadów z urzędów polikwidować i tu szukać pieniędzy !
(2022.09.23)
Ja bym całkiem ten elbląski kołchoz zamknął i byłby spokój. Miasto się zwija niczym intelekt rządzących.
Art :) (2022.09.23)
Nie wyobrażam sobie likwidacji takiego ośrodka. Mam nadzieję, że nie dojdzie do tej sytuacji. To jest ogromna pomoc dla poszkodowanych ofiar przemocy w rodzinie.
Vuccccc (2022.09.23)
@Art :) - mówisz o rządzących miastem oczywiście
(2022.09.23)
A jak Wojewoda uzasadnia swoją odmowę ?
(2022.09.23)

info

26  
  3
Najlepiej to wszystko zlikwidować. Nic im się nie opłaca. Niech tacy urzędnicy sami siebie zlikwidują bo nie opłaca się trzymać takich co tylko likwidować potrafią a zero kreatywności i zrozumienia innych poza nimi samymi.
Tadix (2022.09.23)

info

30  
  5
Niech zamkną tych darmozjadów na Tysiąclecia!! Żeby choć w połowie prawidłowo wykonywali swoje obowiązki służbowe to kobiety nie musiałyby uciekać od swoich oprawców!!!!!
bystrzak (2022.09.23)
Zwijanie niech zaczną od siebie! Nie są potrzebni i nikt za tymi dtanowiskami obciazającymi budżet i wydatki miasta płakać nie będzie!poza tym mozna zmniejszyć ilość kierownikow, dyrciów bo jest przerost a pracownicy bez nich bez ptoblemu dadzą sobie radę! Trzeba ciąć niepotrzebne koszty dla dobra miasta! A jacys to eksperci finansowi rozliczają te koszty? Fenomenalne mózgi ekonomiczne na miarę czasów? Czy im zawdzięczamy wieloleyni dobrobyt ?
(2022.09.23)

info

14  
  2
Panie Michale ale przecież pańskie stanowisko kolejnego vice. jest zbędne, tu kasy trzeba szukać.
Iwona z Zawady . (2022.09.23)

info

29  
  3
Hipokryzja.
..................... (2022.09.23)

info

13  
  1